Były piłkarz Realu Madryt, Fernando Morientes, rozmawiał w nocy na antenie radia COPE na temat wczorajszego spotkania z Las Palmas i ogólnej sytuacji w klubie. Moro uważa, że Zidane częściej powinien stawiać na Isco i Moratę, którzy dobrze spisują się na boisku. Były napastnik podkreśla też, jak ważny dla Blancos jest obecnie Casemiro.
– Pięć bramek z Las Palmas? Cóż, potem spadli z Primera División na piętnaście lat, a sam miałem wtedy dwadzieścia pięć lat.
– Patrzę na to, jaki jest Zidane, na jego zdrowy rozsądek podczas konferencji prasowych, który jest normalny przy nawale spotkań i zbliżającej się Lidze Mistrzów… I chciałbym sobie wyobrazić, że wystawia Isco i Moratę. Nie tylko dlatego, że wydaje się, iż wygrywają sobie minuty przez pracę na boisku i nie mówienie o tym głośno, po prostu sytuacja ku temu zmierza.
– Dobrze, że wydarzył się ten mecz. Bez Casemiro, z trzema zawodnikami grającymi w piłkę zaszło, co zaszło. Bez niego na boisku gra się w inny sposób. Ten chłopak sprawia, że linia obrony czuje się bardziej komfortowo, ale Real ma niezwykle utalentowanych piłkarzy, którzy pewnego dnia ponownie mogą zagrać bardzo solidarnie.
– Toni? Spasowałbym, ponieważ widzę, jak Kroos jest zmęczony. Wiem, że jest świetny, ale z uwagi na dzisiejszą sytuację…
– Głębia składu? Real może wyjść w jakimkolwiek zestawieniu i będzie ono dobre. Gdy wystawi się tych z pierwszego składu, każdy z nich ma zdolności, aby pchnąć mecz do przodu. Trzeba jednak patrzeć na charakterystykę rywala, na to, co będzie chciał zrobić… Mają to na względzie przy zestawianiu wyjściowej jedenastki.
Morientes: Chciałbym zobaczyć Isco i Moratę w pierwszym składzie
Były napastnik o sytuacji w klubie
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się