REKLAMA
REKLAMA

Piqué: Te same drużyny, 8 punktów różnicy

Hiszpan zamieścił komentarz po meczu Realu
REKLAMA
REKLAMA

Gerard Piqué kilkanaście minut po meczu Realu Madryt z Villarrealem po 5 dniach nieobecności na Twitterze zamieścił nowy wpis z czterema wycinkami z ocenami pracy sedziów, które podpisał: „Z tymi samymi drużynami. 8 punktów. 8 i tyle. Wycinki są z prasy z Madrytu, jeśli jest jakaś wątpliwość”.

Analizując kolejne zrzuty z ekranu zamieszczone przez Hiszpana, widzimy, że skupił się on na meczach Barcelony i Realu z Málagą i Villarrealem. Katalończycy zremisowali z Andaluzyjczykami 0:0, chociaż właśnie Piqué zdobył w tamtym spotkaniu legalną bramkę, której błędnie nie uznano z powodu rzekomego spalonego. Z tą samą ekipą Królewscy wygrali u siebie 2:1, ale druga bramka Ramosa padła ze spalonego. Zdaniem Hiszpana jego zespół powinien mieć tu dwa punkty więcej, a Real dwa punkty mniej.

Jeśli chodzi o Villarreal, Blaugrana zremisowała na Estadio de la Cerámica 1:1 po meczu pełnym kontrowersji. Ostatecznie ekspert Marki uznał, że gościom należał się karny za zagranie ręką przez Bruno i oczyścił z podobnego zachowania Mascherano. Z kolei Królewscy w niedzielę wygrali 3:2, a jednego z goli zdobyli po karnym za zagranie ręką, którego zdaniem tego samego eksperta nie powinno być z powodu braku umyślności w zachowaniu gracza Żółtej Łodzi. Daje to kolejne 2 oczka stracone przez Barcelonę i 2 zyskane przez Królewskich.

Podsumowując, Piqué pisze o 8 punktach, na które składają się 4 stracone oczka przez jego klub i 4 zyskane przez Real. Jeśli dzisiaj ekipa Zidane'a prowadzi w tabeli z 55 punktami, a Barcelona jest druga z 54, to zdaniem obrońcy w sprawiedliwym świecie to Katalończycy mają 58 oczek, a Królewscy 51.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (88)

REKLAMA