Uparty charakter Sergio Llulla sprawił, że Real Madryt dogonił Baskonię w półfinale Pucharu Króla i pokonał ją po dogrywce. Koszykarz rozegrał świetną końcówkę, a w całym meczu uzbierał dwadzieścia trzy punkty.
– Drużyna bardzo wierzy w swoje możliwości, stanowi bardzo zjednoczony skład. Baskonia bardzo utrudniła nam grę, miała po swojej stronie kibiców. Doprowadziliśmy do dogrywki, w której zasłużenie wygraliśmy. Jestem bardzo zadowolony z awansu do jeszcze jednego finału – stwierdził Llull.
– Pragnę zwyciężać i bardzo nie lubię przegrywać. Daję z siebie wszystko, aby wygrywać i staram się zawsze wybierać najlepsze rozwiązania. Bywają dni, gdy jesteś skuteczny, ale i takie, gdy nie jesteś. Jestem zadowolony, że dołożyłem coś od siebie, ale najważniejsze jest zwycięstwo i nasza obecność w finale.
– Musisz zapomnieć o zmęczeniu. Oba mecze były bardzo trudne i wymagające, przeciwko dwóm dobrym drużynom. Potrafiliśmy wygrać dwie wyrównane końcówki. Musimy odpocząć i przygotować się na finał.
– Nie chciałem nikogo obrazić. Świętowałem z naszymi kibicami, którzy siedzieli na górze. Sytuacja z błędem połów została zapomniana. Akcja była bardzo szybka, sędziowie mogli się pomylić. Nie należy tworzyć na ten temat dyskusji i do tego wracać.
Llull: Jesteśmy bardzo zjednoczeni
Bohater meczu o swojej drużynie
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się