Luka Modrić pojawił się w Valdebebas przed meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Napoli. Przedstawiamy pełny zapis tego spotkania Chorwata z dziennikarzami.
[RMTV] Jesteś blisko granicy 200 meczów w Realu Madryt, masz ich 194. Co zmieniło się w Luce Modriciu od czasu przyjścia do tego klubu?
To dobra liczba i mam nadzieję, że będę mógł rozegrać jeszcze wiele kolejnych spotkań. W czym się zmieniłem? Na pewno rozwinąłem się jako piłkarz i człowiek. Codzienne przebywanie tutaj z wielkimi zawodnikami i trenerami sprawia, że jesteś lepszy i dojrzewasz. Cieszę się z mojej postawy i chcę kontynuować to przez wiele kolejnych lat.
[Corriere dello Sport] Napoli lubi grać piłką. Jak widzisz walkę w środku pola? W twojej strefie biegać będzie Hamšík, jak widzisz to starcie?
Napoli to świetna drużyna, nie tylko w środku pola. Mają też dobrych atakujących. Na pewno walka będzie trudna, z przodu, w środku i z tyłu, na całym boisku. Musimy dobrze i mocno wejść w mecz ten mecz oraz pokazać dobrą grę. Oby to pozwoliło nam na świetny mecz i dobry wynik.
[Radio MARCA] Znowu gracie rewanż w dwumeczu na wyjeździe. Jakie wnioski wyciągnęliście ze starcia z Celtą?
To inne rozgrywki. Trzeba zapomnieć o tym, co stało się w starciu z Celtą. Musimy patrzeć do przodu. Wiemy, że czeka nas trudne spotkanie. Jak mówiłem, musimy mocno wejść w mecz i zagrać tak, jak potrafimy i jak gramy przez praktycznie cały sezon. To bardzo trudny rywal, który ma świetną serię. Gramy jednak u siebie i bardzo chcemy rozegrać świetne spotkanie zakończone zwycięstwem. Obyśmy do tego dołożyli czyste konto.
[Il Mattino; pytanie po włosku] Co najbardziej martwi cię w Napoli?
Jak mówiłem, Napoli ma świetną serię i gra bardzo dobrze. My jednak gramy u siebie i chcemy mocno wejść to spotkanie, pokazując, że także mamy doskonałą formę. Celem jest zwycięstwo.
[Radio Nacional] W jakiej formie jesteście? Jak podchodzicie do tego meczu? Odpadliście z pucharu, mieliście 2 tygodnie przerwy, powrót był trudny.
Uważam, że jesteśmy w dobrej formie. Wygraliśmy dwa ostatnie mecze i do jutrzejszego starcia podchodzimy w dobrej dyspozycji. Bardzo dobrze trenowaliśmy i jesteśmy gotowi, by rozegrać dobre spotkanie i osiągnąć bardzo dobry wynik.
[BT Sports; pytanie po angielsku] Czy znasz Diego Maradonę? Szanujesz go jako byłego zawodnika? Jutro ma pojawić się na stadionie.
Znam go, spotkałem go kilka razy, ostatnio na gali The Best. To jeden z najlepszych graczy w historii. Cieszę się, że jutro będzie na stadionie i że obejrzy nasz mecz. To świetny człowiek i jeden z najlepszych piłkarzy w historii.
[COPE] Trener stawiał ostatnio na trzech stoperów. Dlaczego tak trudno przychodzi wam gra w tym systemie?
Nie zgadzam się z tobą. Uważam, że w tym systemie też gramy dobrze. Nie chodzi jednak tylko o ustawienie. Najważniejsze jest to, co robimy na boisku. Uważam, że z tym systemem radziliśmy sobie dosyć dobrze w każdym spotkaniu. Przede wszystkim musimy prezentować się jak najlepiej niezależnie od ustawienia, jakie narzuca trener i dawać z siebie wszystko. System nie jest najważniejszy, ale moim zdaniem także w takim ustawieniu radziliśmy sobie dobrze. Dobrze jest mieć kilka rozwiązań, bo możesz coś zmienić w trudnym momencie i jesteś wtedy przyzwyczajony do nowej opcji.
[Fox Sports] Jak widzisz atmosferę i otoczkę tego dwumeczu przy fakcie, że pierwszy mecz gracie u siebie? I co sądzisz o Diego Maradonie, który ma pojawić się na tym meczu?
Co do otoczki, są to piękne rozgrywki, wyróżniające się dla madridismo z powodu historii. Oczekujemy dobrej atmosfery i tego, że kibice będą nas wspierać od początku, będąc dla nas bardzo ważnym aspektem. Co do Diego, jak mówiłem, jeden z najlepszych zawodników w historii i cieszymy się, że obejrzy nasz mecz na żywo. Ale cóż, dzięki Bogu z nami nie zagra i cieszymy się także z tego [śmiech].
[SER] Jak możesz opisać nastawienie Bale'a w ostatnich trzech miesiącach? Jak oceniasz jego emocje i jego odczucia jako człowieka w tych miesiącach z kontuzją?
Zawsze jest trudno, gdy nie możesz grać przez kontuzję. Gareth jednak poradził sobie dobrze w czasie rehabilitacji. Widzę, że jest silny, że ma mocną głowę. Jest mocno naładowany przed powrotem. Świetnie pracuje z nami od kilku dni. Tęsknimy za nim i chcemy, żeby już wrócił. Był naprawdę mocny przez te wszystkie dni, ta kontuzja aż tak mocno na niego nie wpłynęła. Tak już jest w futbolu. Nie jest to nic dobrego, ale trzeba być silnym i jak najlepiej radzić sobie w okresie rehabilitacji. On już wraca, a my cieszymy się, że znowu jest z nami.
[BeIN Sports] Żadnej drużynie nie udało się obronić tytułu w Lidze Mistrzów. Co może skłaniać do myślenia, że uda się to temu Realowi Madryt? I czy dzwoniłeś do kolegów z kadry z Napoli, żeby nie robili sobie za wielkich nadziei na zwycięstwo?
[śmiech] Cóż, jesteśmy Realem Madryt i chociaż nikomu się nie udało, to wierzymy, że możemy zostać pierwszym zespołem, który tego dokona. Nie należy jednak o tym myśleć, a raczej iść krok po kroku. Jutro mamy pierwszy krok przeciwko Napoli. To jest najważniejsze, trzeba patrzeć na to, co mamy przed sobą, a nie gdzieś w dal. Zobaczymy na koniec, gdzie będziemy mogli dojść. Oczywiście chcemy znaleźć się w Cardiff, ale trzeba iść powoli. Co do kolegów z kadry, nie rozmawiałem z nimi, zrobię to jutro po meczu.
[dziennikarz z Anglii] Jak widzisz zespół Napoli? Jaki jest klucz do tego starcia?
Wiemy, że jutro czeka nas trudny mecz. Napoli ma imponującą ekipę i świetną serię. Dawno nie przegrali, a to wiele mówi o ich zespole. To my jednak gramy u siebie i czujemy się pewnie. Wierzymy, że możemy rozegrać dobre spotkanie, zachować czyste konto i jechać na rewanż z dobrą przewagą.
[Antena3] Jak się czujesz? Widzieliśmy na treningu, że złapałeś się za kolano. Wszystko jest w porządku?
Czuję się dobrze. To był gest po starciu, ale wszystko jest już dobrze.
Modrić: Dzięki Bogu Maradona z nami nie zagra
Zapis konferencji z Chorwatem
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się