Były gracz Realu Madryt, Sergio Canales, udzielił wywiadu dla dziennika MARCA. Motywem przewodnik przeprowadzonej z pomocnikiem rozmowy były jego zmagania z kontuzjami. Przypomnijmy, że wychowanek Racingu przez wiele lat zmagał się z poważnymi kontuzjami, głównie dlatego nie powiodło mu się w zespole Królewskich. Nie zabrakło też pytań o etap związany z drużyną z Santiago Bernabéu, odpowiedzi z nim związane przytaczamy poniżej.
Wyobrażam sobie, że gdy podpisywałeś umowę z Realem Madryt w wieku 18 lat, zakładałeś, że zajdziesz w piłce dalej, ale po trzech poważnych kontuzjach jesteś zadowolony z tego, co masz.
Gdy zakontraktował mnie Real Madryt, nigdy nie myślałem, że będę mieć trzy tak poważne kontuzje, ale widziałem wielu, którzy nawet po jednej nie potrafili zacząć na nowo, więc ja wolę myśleć, że mam szczęście, bo jestem piłkarzem, a chciałem nim być od dziecka. To pewne, że czasem uważam za cud to, że dalej gram, ale moja rodzina i szatnia Sociedad mi w tym pomogły.
Co powiesz o Realu Madryt?
To okazja, którą bardzo trudno było odrzucić. Myślałem nad tym z moją rodziną i przyjaciółmi, nie żałuję, że tam poszedłem, ponieważ był to to, czego chciałem w tamtym momencie, a także dlatego, że znalazłem się w jednym z najlepszych i największych klubów na świecie. Bardzo pomagał mi tam Granero, ale także Antonio Adán, Sergio Ramos i Higuaín. Co o nich sądzę? Real zawsze jest Realem, wygrywa wiele spotkań, grając dobrze lub źle, dlatego zawsze walczy o wszystko.
Canales: Nie żałuję transferu do Realu
Były zawodnik o pobycie w Madrycie
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się