Wkrótce nadejdzie połowa lutego, a koszykarski zespół Realu Madryt nie zagrał w tym miesiącu jeszcze ani jednego meczu na własnym parkiecie. Terminarz przygotował dla niego tygodnie wypełnione wyjazdami, których kulminacją będzie podróż do Vitorii, na weekendowy turniej Pucharu Króla. Rywalizację o trofeum poprzedzi ligowe starcie z Unicają, rozegrane w Maladze.
Królewscy mogą narzekać i na dalekie wyprawy, i na kontuzje, ale na pewno nie na osiągane rezultaty. Minione tygodnie, choć najbardziej wymagające, były bezwzględnie najlepszymi w tym sezonie – tak pod względem wyników, jak i gry. Rozpędzona drużyna zanotowała jedenaście zwycięstw z rzędu i pomimo przeciwności stanęła na wysokości zadania. Ważne, by nie dać wytrącić się z równowagi tuż przed tak ważnym celem.
Unicaja po raz pierwszy od wielu lat nie wystartowała w EuroLidze, więc w tym sezonie zaplanowała podbicie EuroCupu, gdzie na razie awansowała do ćwierćfinału. Podobnie jak zespół madrycki, dzieli terminarz na rozgrywki krajowe i europejskie, i w obu nieśmiało stara się zagrozić faworytom. Starcie z liderem będzie doskonałą okazją do rozgrzewki przed trzecimi rozgrywkami, czyli Pucharem Króla, w którym andaluzyjska ekipa stoczy bój z FC Barcelona Lassa.
Unicaja zmierzy się z Realem Madryt w niedzielę, o godzinie 18:30, w hali imienia Joségo Maríi Martína Carpeny w Maladze. Spotkanie zakończy rywalizację w ramach 21. kolejki sezonu zasadniczego Ligi Endesa. Transmisję zapowiedział Sportklub.
Końcówka wyjazdowej serii
Koszykarze zagrają w Maladze
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się