Royston Drenthe ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery. 29-latek zacznie koncentrować się na swojej drugiej pasji – muzyce. Były zawodnik między innymi Realu Madryt i Hérculesu zajmie się produkcją raperskich płyt.
Holender zasilił szeregi Królewskich latem 2007 roku, przechodząc z Feyenoordu za około 14 milionów euro. Wówczas był uważany za jeden z największych talentów holenderskiego futbolu. Zawodnik świetnie wszedł do drużyny, zdobywając efektowną bramkę w debiucie z Sevillą. Madrycki klimat nie posłużył jednak Drenthemu, dla którego futbol zaczął schodzić na drugi plan.
Następnie piłkarz spędził rok na wypożyczeniu w Hérculesie, skąd przeniósł się do Evertonu. Kolejne lata to już tylko nieudane próby ratowania kariery: kilka występów w rosyjskim Spartaku Władykaukaz, Reading, Sheffield Wednesday i Kayseri Erciyesspor. Ostatnim klubem Drenthego był Baniyas S.C. ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Royston nie znalazł nowego pracodawcy ani w letnim ani w zimowym okienku transferowym i w wieku 29 lat postanowił zawiesić buty na kołku.
Drenthe kończy karierę
Holender zajmie się rapem
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się