REKLAMA
REKLAMA

James wyciągnął wnioski

Kolumbijczyk w sobotę ma zagrać od pierwszej minuty
REKLAMA
REKLAMA

James Rodríguez zmienił się. MARCA twierdzi, że bazuje na relacjach ludzi, którzy codziennie oglądają treningi w Valdebebas i którzy uważają, że u Kolumbijczyka w końcu widać odpowiednie reakcje i zachowania. Zawodnik chce odpowiedzieć dobrą grą na całą krytykę i być ważnym członkiem zespołu w drugiej rundzie rozgrywek.

Kolumbijczyk zdaje sobie też sprawę, że wiosną będzie walczyć o miejsce w klubie na następny sezon. James nie chce odchodzić, ale przy tym ma świadomość, że ostatnie 1,5 roku w jego wykonaniu nie były nawet dostatecznie dobre. Stąd zmiana i próba odwrócenia sytuacji.

W sobotnim starciu z Osasuną atakujący ma zagrać od pierwszej minuty. Urazy obu łydek są już wyleczone, a piłkarz nie czuje żadnego bólu. Wczoraj James rozegrał bez problemu pełny minimecz na maksymalnych obrotach i wszystko ma wskazywać na jego występ w podstawowym składzie w sobotę.

Początek roku był dla atakującego bardzo gorący, ponieważ spekulowano o jego odejściu. Chociaż miał być blisko odejścia do Chelsea, ostatecznie pozostał w Madrycie i zanotował bardzo dobre dwa występy na starcie 2017 roku. Najpierw zdobył dwie bramki w pucharowym starciu z Sevillą, praktycznie zamykając dwumecz, a następnie zaliczył dobrą drugą połowę w spotkaniu z Granadą, asystując przy trafieniu Casemiro. Kiedy wydawało się, że zaczyna walczyć o częstszą grę i ważniejszą rolę w ekipie, przyszła kontuzja, która zatrzymywała go przed powrotem do normalnych treningów na prawie miesiąc. W sobotę Kolumbijczyk ma już wrócić do gry i znowu być znaczącą postacią dla Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA