Regulamin rozgrywek Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej ma 164 strony i prawie 300 artykułów, ukrywając wiele aspektów, o których często nie mają pojęcia nawet piłkarze, trenerzy czy działacze. MARCA przy okazji zamieszania z odwołaniem meczu w Vigo przywołuje artykuł 205. Mówi on o tym, że każdy hiszpański klub musi najpóźniej 15 dni przed startem nowych rozgrywek podać alternatywny stadion na wypadek, gdyby na podstawowym obiekcie danej ekipy nie można byłoby zagrać z powodu warunków, zmniejszonej pojemności czy prac remontowych.
Dziennik podkreśla, że ten przepis raczej dotyczy ekip z trzeciej czy czwartej ligi, ale ogólnie nie zapisano żadnych wyjątków i w ostatecznie można stwierdzić, że muszą go spełniać także ekipy z Primera División. Potwierdzono jednak, że żadna ekipa z La Ligi nie zgłasza przed sezonem zapasowego stadionu, bo wszyscy są zdania, że ten zapis nie dotyczy zawodowych rozgrywek na najwyższym poziomie.
Real Madryt w sobotę naciskał na przeniesienie meczu na inny obiekt, ale usłyszał, że nie ma takiej możliwości. W żadnym momencie nie było opcji na granie poza Balaidos. Ani Federacja, ani La Liga nie analizowały takiej możliwości, bo obie organizacje były zdania, że spotkanie może odbyć się w Vigo. Ostatecznie starcie zawieszono przez naciski władz regionu i miasta. Decyzję otwarcie poparła Celta.
Co ciekawe, drugi i ostatni punkt tego samego artykułu mówi o tym, że każdy klub podaje wymiary boiska przed rozpoczęciem sezonu i zostają one takie same na cały rok. Miesiąc temu przepis próbowało obejść Rayo Vallecano, ale nakazano mu odmalować linie zgodnie z podanymi wymiarami. Wtedy artykuł 205. obowiązywał z pełną mocą.
Przepis, którego nikt nie przestrzega
Regulamin mówi o posiadaniu alternatywnego stadionu
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się