Królewscy są wściekli na wydarzenia z ostatnich 24 godzin. MARCA podaje, że klub uznaje zachowanie La Ligi za naruszenie rozgrywek, które cały czas pozostają bardzo słabe pod względem organizacyjnym. Dziennik twierdzi, że sprawa spotkania z Celtą Vigo tylko przybliża Real Madryt do mocniejszego promowania zamysłu utworzenia europejskiej superligi.
Na razie ten projekt nie wyszedł poza wstępne plany i zakulisowe rozmowy. Do kolejnego kroku potrzeba już zdecydowanego działania i rozruszania całej machiny. Real jest do tego przygotowany, a głównym powodem są właśnie działania La Ligi. Królewscy nigdy nie byli bardziej oddaleni od prezesa Javiera Tebasa i nie rozumieją dlaczego jego organizacja nie potrafiła w ciągu aż 36 godzin rozwiązać problemu ze spotkaniem na Balaídos.
Klub nie szykuje żadnej kampanii i nie będzie szukać żadnych konspiracji, ale w tym sezonie to już któraś z kolei sytuacja, która dla Realu jest praktycznie niewytłumaczalna. To wszystko przekonuje Królewskich do mocniejszego działania w sprawie utworzenia superligi.
Wzorem dla futbolu pozostaje odnowiona koszykarska Euroliga, która przeżywa rozkwit pod względem zainteresowania kibiców i mediów. Za rozgrywkami dla najlepszych wstępnie poza Realem mają optować Barcelona, United, Bayern, Juventus i Milan, a ostatnio do tej grupy dołączyło też PSG. Nieznane ciągle jest stanowisko UEFA i jej nowego prezesa.
Królewscy rozczarowani postawą La Ligi
Klub coraz mocniej myśli o nowych rozgrywkach
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się