Piłkarze i trenerzy Realu Madryt są całkowicie skupieni na obecnym sezonie. Nadchodzi jego decydująca część, coraz bliżej do dwumeczu z Napoli, a liga zacznie wchodzić w decydującą fazę. Są to dwa bardzo ważne cele po odpadnięciu z Pucharu Króla. Zidane i jego podopieczni mają w głowach wyłącznie najbliższe spotkania. Jednak w klubowych biurach nie pracuje się tylko nad obecnym sezonem, tam rozpoczęły się już przygotowania do kolejnego sezonu.
Real Madryt ma bardzo mocną kadrę, z której Zidane i władze są zadowolone. Jednak podczas letniego okienka transferowego może się zdarzyć wszystko, szczególnie gdy pojawi się astronomiczna oferta z Chin. Królewscy mimo wszystko zachowują spokój, chociaż wszyscy starają się myśleć realnie i nie odrzucają sprzedaży niektórych zawodników.
Możliwa zmiana w bramce
Real Madryt w tym momencie uważa, że piętnastu zawodników ma status graczy nie na sprzedaż. Żaden z nich nie powinien opuścić klubu, chyba że stałoby się coś niespodziewanego. Jeśli chodzi o bramkę, pewny swojego miejsca może być jedynie Kiko Casilla. Zidane i klub widzą w nim idealnego kandydata na drugiego bramkarza. Kiko jest doświadczony, lubi rywalizację, jest madridistą, jest lubiany w drużynie i ma stosunkowo niewysokie wymagania finansowe.
Władze i sztab trenerski są również bardzo zadowolone z Keylora Navasa i Rubéna Yáńeza, ale nie odrzucają możliwości wysłuchania ofert, jeśli pojawią się chętni i jeżeli któryś z nich będzie chciał odejść. W przypadku bramkarza z Kostaryki, Królewscy sprzedaliby go tylko wtedy, gdy udałoby się ściągnąć na jego miejsce De Geę lub Courtois.
Otwarte drzwi dla Coentrão i Pepego
Jeśli chodzi o linię obrony, status graczy nie na sprzedaż mają: Dani Carvajal, Marcelo, Varane, Sergio Ramos, Nacho i Vallejo, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Eintrachcie Frankfurt. Inne są sytuacje Pepego, Coentrão i Danilo. Wszystko wskazuje na to, że pierwszy z nich odejdzie latem do Chin. Fábio w tym sezonie udowodnił tylko, że nie znajduje się na poziomie drużyny. Danilo natomiast cieszy się dobrą opinią w Europie, mimo nieudanych występów w Realu Madryt, i mógłby zostać sprzedany, gdyby do klubu wpłynęła ciekawa oferta.
W pomocy również może dojść do zmian latem. Isco ma kontrakt ważny do 2018 roku i ciągle go nie odnowił. Z tego powodu pomocnik zostanie wystawiony na sprzedaż, jeśli nie uda się z nim porozumieć w sprawie przedłużenia umowy. Nikt w klubie nie chce pozwolić tak młodemu zawodnikowi odchodzić za darmo. Chętni na Isco znaleźliby się na pewno.
Przyszłość Isco i Jamesa wisi w powietrzu
Kolejnym zawodnikiem, którego przyszłość w Realu Madryt nie jest pewna, to James Rodríguez. Chętnych na kupienie Kolumbijczyka jest wielu. Piłkarz ciągle nie jest zadowolony z roli, jaką odgrywa w drużynie Zidane’a. Status piłkarzy nie na sprzedaż spośród pomocników mają: Casemiro, Kroos, Modrić, Kovačić i Asensio.
Jeśli chodzi o atak, na pewne pozostanie w klubie mogą liczyć Cristiano Ronaldo, Gareth Bale i Lucas Vázquez. Portugalczyk i Walijczyk to gwiazdy tej drużyny, natomiast Galisyjczyk wywalczył sobie zaufanie Zidane’a swoim zaangażowaniem i profesjonalizmem. Pozostała trójka – Benzema, Morata, Mariano – nie zostanie wystawiona na sprzedaż, ale klub wysłucha ofert, jeśli będą one odpowiednio wysokie. Każdy może odejść z innego powodu. Benzema został wygwizdany na Bernabéu, Morata chce grać więcej, a Mariano potrzebuje regularniejszej gry, żeby ciągle się rozwijać.
Piętnastu nietykalnych
Klub planuje już kadrę na kolejny sezon
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się