Bardzo szybko, bo nieco ponad miesiąc od ostatniego starcia, Real Madryt ponownie podzieli się parkietem z zawodnikami Brose Bamberg. Niedawny pojedynek obu drużyn został rozegrany tuż przed świętami i okazał się być doskonałym prezentem dla madryckiej publiczności. Przeciwnicy żądni są nie tyle rewanżu, co cennego zwycięstwa, mogącego poprawić ich sytuację w klasyfikacji EuroLigi.
Niemiecki zespół nie odpuścił walki o miejsce premiowane udziałem w serii ćwierćfinałowej i jeszcze w pierwszej rundzie rozgrywek zabrał się za nadrabianie mizernego bilansu. Czy zatem zrobi wszystko, aby wygrać najbliższy mecz? Niespodzianka. Zawodnicy Brose Bamberg potrafili w tym miesiącu pokonać przed własną publiczność FC Barcelona Lassa różnicą aż dwudziestu punktów (85:65), aby dwa tygodnie później bliźniaczym rezultatem zakończyć wyjazdowe starcie z CSKA Moskwa, na swoją niekorzyść (85:64). Ponad dwadzieścia punktów oddzieliło ich również ostatnim razem od Realem Madryt (95:72).
Starcie sprzed miesiąca, zakończone nad wyraz łatwym zwycięstwem, nie powinno wzbudzać w madryckich koszykarzach uczucia nadmiernej pewności siebie. Wracają oni powoli do siebie, ale nie wszystko funkcjonuje na tyle sprawnie, aby dopisywać sobie kolejną wygraną i myśleć już o podróży powrotnej. Co więcej, drużyna pozbawiona będzie pomocy jednego z najlepszych graczy minionych tygodni, Luki Dončicia, a to z pewnością namiesza w rotacji i utrudni rozgrywkę od samego początku.
Brose Bamberg zagra z Realem Madryt w środę, o godzinie 20:00, w Arena Nürnberger Versicherung w Bambergu. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 19. kolejki sezonu zasadniczego Turkish Airlines EuroLigi.
Wyjazdowy rewanż w Bambergu
Koszykarzy czeka dziś starcie w EuroLidze
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się