Kiko Casilla pojawił się w strefie mieszanej i w dość ostrych słowach skomentował mecz z Celtą. Do tego zapowiedział walkę o awans i odpowiedział na zaczepkę związaną z obniżeniem formy Keylora Navasa.
– Mecz był dość powolny, co nam nie sprzyja. Celta zagrała swoje i bardzo dobrze weszła w spotkanie. Piłka nożna taka jest.
– Pierwsza bramka to coś, po co przyjeżdża się na Bernabéu. Prawdziwy cwał, ale ta druga to wielkie świństwo. Padła strasznie szybko.
– Okazja Karima? Bardzo dobra, ale niestety nie weszło.
– Wracamy do domu zmartwieni wynikiem. Jesteśmy mocną drużyną i jesteśmy na to przygotowani. Tydzień temu byliśmy święci, teraz jesteśmy najgorsi na świecie… To tak nie działa. Jesteśmy zjednoczeni i silni, damy radę pójść dalej.
– Nie wchodzę w krytykowanie Keylora. Obaj bronimy barw Realu Madryt. To wasze sprawy.
Casilla: Druga bramka to straszne świństwo
Bramkarz w strefie mieszanej
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się