Real Madryt Zinédine'a Zidane'a nie jest przyzwyczajony do potknięć. Od czasu przejścia Francuza do pierwszej ekipy drużyna zanotowała tylko trzy porażki, a do tego kilka remisów z dużo niżej notowanymi zespołami.
Poza przegraną z Sevillą dochodzą porażki z Atlético i Wolfsburgiem. MARCA za bardzo złe wyniki uznaje także remisy z Las Palmas, Eibarem i Legią. Można wyróżnić jednak fakt, że po wszystkich tych potknięciach Królewscy od razu wracali na odpowiednie tory i zaliczali zwycięstwa.
Najpierw po przegranych derbach z Atlético odkuto się w starciu z Levante. Tamto zwycięstwo 3:1 rozpoczęło serię 12 triumfów z rzędu, która prawie dała zespołowi mistrzostwo. Za porażkę z Wolfsburgiem zapłacił z kolei Eibar, który poległ w Madrycie 0:4.
W tym sezonie drużyna też miała już gorsze wyniki i momenty. Pierwszy na Wyspach Kanaryjskich, kiedy Las Palmas potrafiło odrobić straty, wyjść na prowadzenie i prawie wygrać. Odpowiedzią na ten wynik był świetny mecz w Dortmundzie, gdzie Królewscy dominowali przez większą część spotkania.
Wiele osób twierdzi, że najgorszym spotkaniem ekipy Zidane'a w tym sezonie był remis z Eibarem na Bernabéu. Po nim długo dyskutowano o kryzysie, bo trwała przerwa reprezentacyjna. Po powrocie do gry Real pokazał jednak siłę, rozbijając na wyjeździe Betis 6:1. Inni w głosowaniu na najgorszy występ stawiają na remis 3:3 w Warszawie, po którym wyraźnie wygrano 3:0 z Leganés.
Teraz po pierwszej porażce w sezonie na Bernabéu przyjeżdża Celta Vigo. Wszyscy oczekują, że Real Madryt po raz kolejny pokaże siłę w trudnym momencie i po złym wyniku. Na razie pod tym względem zespół Zidane'a nigdy nie zawiódł.
Real Zidane'a nie zawodzi po potknięciach
Same zwycięstwa po słabszych wynikach
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się