REKLAMA
REKLAMA

Spore wątpliwości co do formy Navasa

Bramkarz mógł zrobić więcej przy golach
REKLAMA
REKLAMA

Keylor Navas w poprzednim sezonie podbił serca fanów, ale w kolejnym roku w niczym nie przypomina tamtego bramkarza. Wtedy był pewny siebie i doskonale wypełniał rolę golkipera wielkiego klubu, ratując mecze i punkty. W obecnych rozgrywkach nie ma już tych samych odczuć, a starcie z Sevillą sprawiło, że zaczęto mocniej przyglądać się jego dyspozycji.

W czerwcu Kostarykanin przeszedł operację ścięgna Achillesa i wrócił przed zapowiadanym terminem na spotkanie w Lidze Mistrzów z Borussią. Od września jednak nie złapał formy, z jakiej zapamiętano go rok temu. MARCA stwierdza, że wczoraj mógł zrobić więcej przy obu bramkach, ale także wielu wyjściach do różnych piłek, kiedy zostając na pozycji, raczej pomagał przeciwnikom. To nie pierwszy raz, kiedy Navas ma duży wpływ na wynik.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Keylor wysyłając wątpliwości, szkodzi i sobie, i drużynie. Przy tym wszystkim dużo mówi się, że latem Real ruszy po wielkie bramkarskie nazwisko, co na pewno w niczym nikomu nie pomaga.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (91)

REKLAMA