REKLAMA
REKLAMA

Ramos jest gotowy do gry na Pizjuán

MARCA o nastawieniu kapitana
REKLAMA
REKLAMA

Sergio Ramos pozostaje spokojny, bardzo spokojny. Dzisiaj wraca do Sevilli, do swoich byłych kibiców, wśród których z niektórymi ma naprawdę potężny konflikt. MARCA podaje, że kapitan Królewskich wie, że to będzie trudny wieczór, ale czuje przy tym ogromną motywację do walki.

Hiszpan nigdy nie bał się trudnych sytuacji, a przeciwności pozwalały zawsze odnaleźć mu jeszcze większą koncentrację. Dzisiaj ma nie uciekać od odpowiedzialności ani gry. W dobrym samopoczuciu pomogło mu wsparcie klubu i drużyny. Ramos dowiedział się od prezesa, że Real Madryt jest gotów pomóc mu w każdym aspekcie tego konfliktu.

Dziennik dodaje, że Ramos nie żałuje swojego zachowania w czwartek i dalej ma takie zdanie o ludziach, którzy sprowokowali go do takiej reakcji. To już jedenaście lat tych samych obelg, więc nie tak łatwo o tym zapomnieć czy sobie z tym poradzić. Hiszpan za to pozostałych fanów Sevilli uznaje już za swoich.

Dzisiaj na Sánchez Pizjuán Sergio Ramos zagra od pierwszej minuty, bo Zidane uważa go za absolutnie podstawowego gracza na najważniejsze starcia. Kapitan nie okazał nerwowości na dwóch treningach między meczami i ma być gotowy na gorące przyjęcie, jakie szykuje mu grupa Biris.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA