Karim Benzema przeżywa jeden z najlepszych okresów w Realu Madryt. Po początku sezonu, w czasie którego gole i gra Álvaro Moraty otworzyły debatę o pozycji napastnika w wyjściowym składzie, Francuz odzyskał formę. Zrobił to także na podstawie bramek, za które jest najbardziej atakowany w 2009 roku.
Obecna seria atakującego to 6 goli w swoich 5 ostatnich spotkaniach. Zaczęło się od Borussii Dortmund, a potem po dwóch spotkaniach na klubowym mundialu doszły w nowym roku Granada i Sevilla. Co więcej, Benzema zaczął zdobywać decydujące trafienia. Tak było między innymi w starciach w Lidze Mistrzów ze Sportingiem czy Borussią. Teraz w czwartek Francuz trafił na utrzymanie rekordowej serii.
Przy tym wszystkim atakujący pnie się w historycznej klasyfikacji strzelców Realu Madryt, przez co MARCA pozwala sobie na nazwanie go właśnie legendą. Dwa gole w pierwszych starciach w nowym roku pozwoliły Karimowi przeskoczyć Pirriego i uplasować się na 8. miejscu tej tabeli ze 173 trafieniami. Siódmy Gento ma 182 gole. Dziennik zauważa, że średnia Benzemy – 0,51 bramki na spotkanie – jest lepsza od takich historycznych postaci jak Butragueńo (0,37) czy Santillana (0,45), a nawet Raúl (0,44).
Benzema to już legenda
MARCA o dobrym okresie Francuza
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się