Castilla bardzo dobrym akcentem zakończyła rok 2016 roku, pewnie wygrywając z Albacete, zdecydowanym liderem tabeli. Jednak ogólny bilans po pierwszej połowie sezonu nie jest korzystny dla Królewskich. Początek był całkiem udany, ale później przyszła fatalna passa pięciu meczów bez zwycięstwa, która oddaliła Królewskich od pozycji lidera. Na szczęście nie wszystko jeszcze jest stracone, strefa play-offów ciągle jest na wyciągnięcie ręki.
Rywalem Castilli będą rezerwy Realu Sociedad. W pierwszym meczu pomiędzy obiema drużynami lepsi okazali się madrytczycy. Znakomity debiut zanotował wówczas Sergio Díaz. Paragwajczyk zdobył dwa gole, do których dołożył asystę. Teraz o korzystny wynik będzie trudniej, ponieważ mecz odbędzie się w Kraju Basków. Jest to o tyle ważne, że Castilla w całej pierwszej rundzie nie zdołała ani razu wygrać na wyjeździe. Dzisiaj stanie przed kolejną już szansą na przełamanie tej złej serii.
W dzisiejszym meczu nie zagra Martin Ødegaard. Wydawało się, że Norwega już nie będzie w Realu Madryt, ale opcja z wypożyczeniem do Rennes w ostatniej chwili upadła i teraz trwają poszukiwania nowego klubu. Nieobecność Martina może wskazywać, że prowadzone są już zaawansowane rozmowy w tej sprawie. Solari w nowym roku odzyskał kilku zawodników, którzy rok 2016 kończyli z kontuzjami. Wygrana z Realem Sociedad B i przełamanie negatywnej passy byłaby bardzo pozytywnym impulsem dla graczy Castilli w walce o awans do Segunda División.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 16:00.
Pierwsze wyzwanie dla Castilli w nowym roku
Królewscy zmierzą się z rezerwami Realu Sociedad
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się