Po wczorajszym meczu z Sevillą wypowiedzi dla mediów udzielił także Kiko Casilla. Bramkarz zaliczył solidny występ, kilkukrotnie ratując drużynę z opresji. Tak podsumował spotkanie w strefie mieszanej stadionu:
– W Sewilli jeszcze wszystko może się stać. Będą tam walczyć na śmierć i życie, a wspomoże ich publiczność. Gdybyśmy mieli w ciemno wziąć rezultat, byłby to ten dzisiejszy. Zagraliśmy bardzo intensywnie, dobrze podeszliśmy do spotkania. Zaliczyliśmy świetną pierwszą połowę, a w drugiej udało nam się utrzymać równy poziom.
– Czy to najlepszy mecz w sezonie? Na pewno jeden z najlepszych. Nie tylko dzięki strzelonym golom, ale także dzięki naszemu podejściu do tego spotkania. Osobiście jestem zadowolony, wiele mi się udało. Kiedy rzadko występujesz, warto mieć szczęście. Jestem szczęśliwy, że trener wspiera mnie i darzy aufaniem.
– Okazja Vitolo? Widziałem, że biegnie prosto na mnie. Spodziewałem się, że zejdzie na jedną ze stron, ale zostałem na pozycji i udało mi się go powstrzymać.
– Rok pracy Zidane’a był świetny. Rezultaty, styl gry, osiągnięte cele… Trener zawsze powtarza, że ważni są wszyscy piłkarze, i to udowadnia.
Casilla: Gdy mało grasz, potrzebujesz szczęścia
Bramkarz w strefie mieszanej
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się