Szkoleniowiec Sevilli odpowiedział po meczu z Realem Madryt na kilka pytań dziennikarzy stacji BeIN Sports. Odniósł się do decyzji sędziowskich, wskazał przyczynę porażki i docenił postawę przeciwnika.
Przegrana 0:3 to bolesny wynik…
Tak, bardzo bolesny. Przede wszystkim dlatego, że przegraliśmy w pierwszej połowie. Nie mieliśmy szans na rywalizację z drużyną, która bardzo dobrze zaczęła. Tak naprawdę gra w pierwszej połowie dużo nas kosztowała. Mieliśmy dwie klarowne okazje, ale gol na 3:0 zamknął sprawę. Próbowaliśmy, ale z taką przewagą trudno było rywalizować z Realem Madryt.
Zaskoczył pana początek w wykonaniu Realu, ale pańska ekipa słynie z zaangażowania i walki o bramki nawet pod wielką presją rywala.
Wiedzieliśmy, że będą szukać swoich okazji. Ogólny plan był taki, żeby dominować na całym boisku, ale nie kontrolowaliśmy gry i dlatego rywal na nas naciskał.
Awans do kolejnej fazy jest już rozstrzygnięty?
Nie. Przed nami wciąż mecz rewanżowy. Będzie trudno, ale nie wiemy, jak się skończy. Postaramy się zagrać intensywnie, co nie wyszło nam dzisiaj. Nie udało się, zawaliliśmy głównie w pierwszej połowie
– Odwoływanie się do postawy sędziego to wymówka. Real był lepszy i wygrał sprawiedliwie.
Sampaoli: Real wygrał zasłużenie
Trener Sevilli dla BeIN Sports
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.