REKLAMA
REKLAMA

Sevilla chce zemsty za Superpuchar

Świetna okazja dla Andaluzyjczyków
REKLAMA
REKLAMA

Rzut rożny dla Sevilli. Mniej niż dwie minuty do końca doliczonego czasu gry. Od emocji nie czuć już tego nordyckiego zimna. Drugi Superpuchar Europy powoli zmierza do witryn Andaluzyjczyków. Jednak tam nie trafia. Kontra Realu Madryt, która wykończona jest tradycyjnym już obrazkiem: główka Sergio Ramosa i gol.

MARCA twierdzi, że to ujęcie powtarza się w głowach graczy Sevilli szczególnie w ostatnich tygodniach, bo kapitan Realu Madryt zabłysnął w podobny sposób na Camp Nou, a potem los skojarzył obie ekipy w Pucharze Króla już w 1/8 finału.

W sierpniu Andaluzyjczycy stracili szansę na otworzenie nowej ery z Sampaolim trofeum, ale dostają szansę na rewanż już pięć miesięcy później. Po pierwsze, chcąutrzymać się w walce o Puchar Króla. Po drugie, mogą dosyć szybko wyrzucić z rozgrywek jednego ze swoich największych rywali. Tłem dla tego wszystkiego ma być ból po finale z Trondheim.

Piłkarze Sevilli pragną ograć Królewskich i napędzić się na resztę sezonu. Styczeń może być kluczowym miesiącem dla największych hiszpańskich klubów pod względem krajowych rozgrywek i ekipa z południa chce wykorzystać swoje szanse. Szatnia jest nastawiona bojowo, czuć w niej pragnienie zemsty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA