Cristiano Ronaldo nie znalazł się na liście powołanych na mecz z Sevillą w Pucharze Króla. Przegapi w ten sposób ósme spotkanie w tym sezonie. Najwięcej pojedynków opuścił na początku rozgrywek. Nie był wtedy jeszcze w pełni zdrowy po kontuzji, której nabawił się w finale mistrzostw Europy. Zidane nie mógł na niego liczyć w starciu z Sevillą w Superpucharze Europy, ani w dwóch ligowych potyczkach z Realem Sociedad i Celtą Vigo.
W dalszej części sezonu Cristiano nie miał problemów z kontuzjami, a mimo to nie grał we wszystkich meczach. Zidane chce, żeby jego zawodnik nie był przemęczony. Z tego powodu pominął go w powołaniach na starcia w Pucharze Króla z Culturalem Leonesa. Portugalczyk z wysokości trybun oglądał także ligowe spotkanie z Deportivo, w którym zwycięstwo Królewskim zapewniła bramka Ramosa w ostatnich sekundach. Cristiano odpoczywał wtedy przed klubowymi mistrzostwami świata. Ponadto Ronaldo nie wystąpił w meczu z Espanyolem, jednak wtedy powodem było przeziębienie.
W poprzednim sezonie na 52 spotkania Realu Madryt, Cristiano Ronaldo zagrał w 48. Przegapił jedynie pierwszy mecz w półfinale Ligi Mistrzów z Manchesterem City, ligowe pojedynki z Realem Sociedad i Rayo Vallecano, a także pucharowe spotkanie z Cádizem. Tylko starcie w Pucharze Króla było wynikiem decyzji trenera, pozostałe nieobecności były spowodowane problemami mięśniowymi. Przez cały sezon Portugalczyk przegapił mniej spotkań, niż w połowie obecnego. Wcześniej, pod wodzą Carlo Ancelottiego, Cristiano zagrał w 54 na 59 meczów.
Zidane pozwala Cristiano odpoczywać nie tylko poprzez brak powołań na niektóre spotkania. Czterokrotnie Francuz zmieniał Portugalczyka. Z Osasuną Ronaldo opuścił murawę w 66. minucie przy wyniku 5:1. Z Las Palmas został zmieniony w 72. minucie i nie był z tego powodu zadowolony. W dodatku Królewscy ostatecznie tylko zremisowali tamto spotkanie. W derbach z Atlético zszedł z boiska w 83. minucie po zdobyciu hat-tricka, a w finale klubowych mistrzostw świata usiadł na ławce po 112 minutach gry.
Po kontrowersyjnej zmianie w spotkaniu z Las Palmas, Zidane powiedział na konferencji prasowej, że „Cristiano czasami musi odpocząć”. W obecnym sezonie Portugalczyk rozegrał 1683 minuty na 2370 możliwych, więc przebywał na boisku przez 71% czasu. Dla porównania, w poprzednim sezonie Ronaldo spędził na murawie 91% możliwych minut.
Więcej odpoczynku dla Cristiano
Zidane zarządza siłami Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się