Esteban Cambiasso udzielił wywiadu dla oficjalnej strony UEFA. Były gracz Realu Madryt mówił o tym, że jego zdaniem hiszpański klub jest jednym z największych na świecie. Zaznaczał, że czuje dumę z powodu tego, iż kiedyś był jednym z Blancos. Przypomnijmy, że pomocnik należał do Królewskich w latach 1998-2004, jednakże część tego okresu spędził na wypożyczeniu w ojczyźnie.
– Real Madryt to prawdopodobnie najlepszy klub na świecie. To, że mogłem tam być… Mam świetne wspomnienia. To drużyna, która pomogła mi w rozwoju, gdy byłem bardzo młody. Miasto przyjęło mnie bardzo dobrze, pomogło mi się poprawić i dorosnąć.
– Później to do mnie dotarło, gdy po czasie w Argentynie wracałem grać dla jednego z zespołów, które prawdopodobnie najmocniej zapisały się w historii piłki nożnej, z graczami lepszymi niż inni. To tam zrodziła się sławna ksywka Galácticos.
– Trenowanie z nimi było bardzo naturalne. Najlepsi są prostsi, niż nam się wydaje. Dla mnie był to wielki zaszczyt i powód do domu, przede wszystkim dlatego, że byłem tak młody. Debiutowałem w Superpucharze Europy w wieku dwudziestu jeden lat w zespole, który ma wygrać nie mniej, nie więcej niż Ligę Mistrzów. Są rzeczy, które zawsze będę pamiętać, to jak traktowali mnie ci fenomenalni gracze, którzy na co dzień nie chcieli być nikim więcej niż ktokolwiek inny.
Cambiasso: Mam świetne wspomnienia z Realu
Argentyńczyk o pobycie w Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się