REKLAMA
REKLAMA

Przedświąteczna wyprawa do Belgradu

Koszykarzy czeka starcie na trudnym terenie
REKLAMA
REKLAMA

Jeszcze przed krótkim okresem świątecznym w terminarzu koszykarzy Realu Madryt znalazła się zaplanowana podróż do stolicy Serbii, Belgradu. Wtorkowe zwycięstwo nad Brose Bamberg przyszło im nadspodziewanie łatwo, ale podziękowania za ten sukces wypada złożyć słabej drużynie przeciwnej. KK Crvena zvezda, najbliższy rywal, postara się nie popełnić tego samego błędu i zagrozić jednemu z faworytów rozgrywek, wykorzystując ogromny atut własnego parkietu.

Belgradzki klub wrócił do EuroLigi przed trzema laty i zdołał zasmakować już gry zarówno w gronie najlepszej szesnastki, jak i najlepszej ósemki. Wciąż walczy o sukcesy na arenie europejskiej, ale nawet bez nich jest marką uznaną przez innych, z którą każdy przeciwnik się liczy. Crvena zvezda przegrała cztery z pięciu ostatnich meczów w rozgrywkach, a jeszcze w grudniu zmierzy się z dwiema najlepszymi obecnie drużynami – Realem Madryt i CSKA Moskwa. Święta na pewno nie będą spokojne.

Madrycki skład udał się w podróż w wybrakowanym i nie do końca sprawnym stanie. Jonas Mačiulis doznał urazu mięśniowego, Rodolfo Fernández oczekuje narodzin dziecka i zostanie w domu, natomiast kilku innych zawodników odczuwa jeszcze skutki minionych kontuzji. Pablo Laso jest przygotowany na takie wypadki, ale oprócz bogatej rotacji liczy się także podejście do starcia samych graczy.


KK Crvena zvezda zagra z Realem Madryt w czwartek, o godzinie 19:00, w hali imienia Aleksandara Nikolicia w Belgradzie. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 14. kolejki sezonu zasadniczego Turkish Airlines EuroLigi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA