James Rodríguez myśli o odejściu i rzekomo nawet nad nim pracuje. MARCA twierdzi jednak, że klub podjął już decyzję w tej sprawie: zawodnik może opowiadać o potencjalnym transferze, ale do końca sezonu klub nie podejmie z nikim żadnych negocjacji. Jeśli ktoś chce atakującego lub on sam chce opuścić Real, musi wpłacić na konto klubu 500 milionów euro zapisane w klauzuli w kontrakcie.
Dla Kolumbijczyka to nie był dobry rok. Rozpoczął się od ucieczki przed policją w dokładnie nowy rok, a skończył zepsuciem radości z klubowego mistrzostwa świata przez wypowiedź o potrzebie namysłu nad odejściem. James stracił już całkowicie blask z pierwszego sezonu w białej koszulce i praktycznie nie liczy się dla Zidane'a, a już na pewno w kluczowych spotkaniach. Klub chce go jednak zatrzymać przynajmniej do czerwca, jeśli tylko zawodnik nie zacznie tworzyć konfliktów i psuć atmosfery w szatni i wokół drużyny.
Sytuacja jednak nie do końca jest taka prosta, bo James nie tylko skonfrontował się z klubem, ale też zepsuł plany Jorge Mendesa, który chciał spokojnie przeczekać wszystko do lata. Słowa piłkarza nie otworzyły mu drzwi do odejścia czy częstszej gry, a raczej otworzyły przepaść między nim a działaczami. Być może dotyczy to także trenerów. Królewscy mimo wszystko chcą dokończyć sezon z tą samą kadrą, z którą go rozpoczęli i wykorzystać Jamesa przez całe obecne rozgrywki.
MARCA: Klub nie sprzeda Jamesa zimą
Królewscy nie zamierzają z nikim negocjować
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.