Sergio Ramos po finale mundialu zatrzymał się w strefie mieszanej. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi kapitana Królewskich.
– Mieliśmy okazje, żeby skończyć mecz, ale doszło do dogrywki. Ostatecznie wygraliśmy, bo mamy z przodu graczy z wielką jakością, którzy tworzą ogromne różnice, gdy mają swój dzień. Dzisiaj tak było i chociaż cierpieliśmy, to zwyciężyliśmy. Nikt jednak już niczego ci nie podaruje, niczego nie wygrasz herbem i koszulką. Szczęście? Mogliśmy mieć szczęście, ale pokazaliśmy też talent.
– Perspektywa na sezon? Jesteśmy na idealnej drodze. Nie ma co się przechwalać czy przesadzać, ale musimy być dumni z naszej pracy. Trzeba być zadowolonym z tego, co zrobiliśmy, ale zostaje wręcz cały sezon. Starcie z każdym rywalem będzie trudne, coraz trudniej jest wygrywać. Chcemy jednak aspirować do wszystkiego.
– Wypowiedź Jamesa o potencjalnym odejściu? Jestem nikim, żeby oceniać prywatną sytuację kolegi. Lubię Jamesa, to dobry kolega i przyjaciel. Życzę mu, żeby zawsze był z nami. Ma ogromny talent, ale każdy decyduje o swojej przyszłości, jak tylko zechce. Mimo wszystko to jednak dzień radości i cieszenia się dotychczasowymi osiągnięciami, a nie czas na wchodzenie w takie tematy.
– Druga żółta kartka? Moim zdaniem pierwsza była bardzo surowa. W moim spojrzeniu na futbol nie wyciągnąłbym takiej kartki. Co do drugiej, to trochę chciałem, żeby szczęście z sędziami się już trochę odwróciło. Dzisiaj tak było. Ucieczka od sędziego? Widziałem już wilka, więc im szybciej znikniesz mu z oczu, tym lepiej!
Ramos: Chciałem, żeby szczęście z sędziami się już odwróciło
Wypowiedzi ze strefy mieszanej
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się