James Rodríguez porozmawiał z dziennikarzami przed finałowym meczem klubowych mistrzostw świata. Kolumbijczyk skomentował odpadnięcie w półfinale drużyny z jego kraju, Nacionalu, a także zaznaczył, że miał nadzieję zmierzyć się z rodakami w finale. Pomocnik podkreśla również, że chciałby zagrać w finałowym spotkaniu w Jokohamie.
– Porażka trochę mnie zaskoczyła. Oglądałem mecz i wydawało się, że Nacional czuje się komfortowo, jednakże było to jedno z tych spotkań, które trafiają się raz na każde pięć lub sześć miesięcy. Gdyby dzisiaj grali ponownie, Nacional by wygrał. Była to nietypowa potyczka i niestety odpadli – Kolumbijczyk skomentował porażkę Atlético Nacional z Kashimą w półfinale klubowych mistrzostw świata.
– Miałem nadzieję na finał przeciwko Nacionalowi, ale taka jest piłka nożna. Zdarzają się takie mecze jak ten, w pewien sposób psotliwe. Jeśli źle wejdziesz w spotkanie i strzelą ci bramkę, dzieje się to, co stało się z Nacionalem. Rozegrali dobry mecz i cóż… Obyśmy to my mogli zostać mistrzami.
– Zawsze staram się podawać lub strzelać bramki. Mam nadzieję, że będę mógł zagrać w finale i zdobyć kolejny tytuł. Byłby to już piąty z tym zespołem. Obym dalej mógł dobrze robić swoje.
James: Mam nadzieję, że będę mógł zagrać w finale
Kolumbijczyk przed ostatnim meczem w Japonii
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się