REKLAMA
REKLAMA

Owen: Udowodniłem swoją wartość

Michael Owen uważa, że nie zawiódł oczekiwań, mimo niewywalczenia miejsca w podstawowej jedenstce.
REKLAMA
REKLAMA

Michael Owen uważa, że dowiódł swej wartości na boiskach Hiszpanii. Choć nie udało mu się na stałe zadomowić w pierwszej jedenastce Królewskich, jest zadowolony z sześciu miesięcy spędzonych w Madrycie. Reprezentant Anglii wierzy, iż grając w Realu zdobył nowe, cenne doświadczenia i nie żałuje transferu.

Gdybym wrócił jutro do domu, wiedziałbym, że pokazałem, co potrafię - powiedział Anglik. - Dużo o tym myślę, bo mam na to sporo czasu. Jestem o tym szczególnie przekonany, gdy wracam do Anglii. Za każdą wizytą czuję się lepszy i silniejszy. Ludzie często się zastanawiają, czy angielscy gracze potrafią sobie dać radę za granicą. Dotyczy to zwłaszcza napastników. Wierzę, że zdałem egzamin. Strzelam gole tak często, jak się da, jeśli weźmie się pod uwagę, ile czasu spędzam na murawie, a ile poza nią.

Owen zdradził też, iż nie ma zamiaru iść za przykładem rodaka i kolegi klubowego, Davida Beckhama, który zamierza zakończyć karierę w Realu. Planuje za to kontynuowanie kariery, w dalszej przyszłości, w Anglii.

Tam się urodziłem, wyrobiłem sobie markę. Gdy oglądam mecze Premiership w telewizji, mówię do siebie "Tam jest moje miejsce". Nie znaczy to jednak, że żałuję opuszczenia go - stwierdził Owen. - Na pewno żałowałbym, gdybym nie spędził jakiejś części mojej kariery za granicą. Zamierzam więc dać tu z siebie wszystko. Bardzo przykładam się do nauki języka. Zaś co do kwestii sportowych, to chcę zdobyć swój pierwszy tytuł mistrzowski. W Liverpoolu byliśmy drudzy, ale tak naprawde nigdy nie byliśmy blisko tytułu. Tutaj, w Madrycie, wymaga się od nas tego.

Ostatnie aktualności

Królewscy kadrowicze

Na środowe mecze reprezentacji powołanych zostało dziewięciu piłkarzy Realu Madryt

39
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA