REKLAMA
REKLAMA

Sevilla nie chce już Mariano?

Wszystko przez występ 23-latka z Legią
REKLAMA
REKLAMA

Dwa miesiące temu dziennik El Desmarque informował, że Sevilla poważnie rozważa wypożyczenie Mariano Díaza. Perspektywa Andaluzyjczyków uległa jednak zmianie. Co prawda napastnik Realu Madryt wciąż nie może liczyć na zbyt wiele poważnych szans, zwłaszcza że Álvaro Morata jest już zdrowy, to drużyna z Sánchez Pizjuán szuka zawodnika, który będzie mógł wesprzeć ją także w Lidze Mistrzów.

Jeśli Mariano przeszedłby do Sevilli zimą, nie mógłby zagrać w jej barwach w Champions League. Wszystko przez zapis w artykule 44, który mówi o tym, że klub może przed 1/8 finału zarejestrować trzech nowych zawodników, którzy wcześniej nie widnieli na liście. W drugiej części tego punktu regulaminu jest mowa o tym, że jeden piłkarz może zostać zarejestrowany, nawet jeśli występował w fazie grupowej rozgrywek UEFA, jednak spełnione muszą zostać dwa warunki: gracz ten nie grał w tych samych rozgrywkach i nie występował w klubie, który bierze udział w tych samych rozgrywkach. Mariano nie spełnia żadnego z nich.

Mariano zaliczył w tym sezonie 117 minut w Pucharze Króla, 17 minut w Primera División i 5 minut w Lidze Mistrzów. Wejście w 85. minucie na murawę stadionu Wojska Polskiego w Warszawie może mieć ogromny wpływ na najbliższą przyszłość napastnika urodzonego w Barcelonie. W tej chwili przeprowadzka do Sewilli jest dla niego niemal niemożliwa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA