W 14. kolejce sytuacja w tabeli ligi hiszpańskiej nie przyniosła wielkich zmian. Większość drużyn z czołówki zremisowała swoje mecze. Przed serią gier, która zaczyna się dziś, raczej trudno spodziewać się utraty punktów przez Real Madryt czy Barcelonę, jednak na pewno stracą je Atlético lub Villarreal, w poniedziałek zagrają bowiem przeciwko sobie.
Dziś na La Rosaleda odbędą się derby Andaluzji. Málaga podejmie Granadę, która notuje najlepszy moment sezonu. O tym ostatnim zdecydowała jedna wygrana – w poprzedniej kolejce pokonała Sevillę 2:1 i dopiero w czternastej kolejce poczuli smak zwycięstwa. Gospodarze tego meczu radzą sobie ostatnio całkiem nieźle – zremisowali na wyjazdach z Barceloną czy Valencią, a u siebie potrafili odprawić Deportivo i Sporting z niczym. Zajmują dość bezpieczną 11. lokatę i nie muszą oglądać się za siebie.
W sobotę po raz drugi w tym sezonie Barcelona rozegra spotkanie już o 13:00. Tym razem Katalończycy muszą udać się na północ Hiszpanii, do Pampeluny, gdzie zmierzą się z najsłabszą drużyną w lidze. Luis Enrique będzie musiał sobie poradzić bez Neymara, który pauzuje za pięć żółtych kartek. Warto zaznaczyć, że będzie to ostatni meczu, w którym Blaugrana nosić będzie logo klubowych mistrzostw świata. Dużą szansę na jego przechwycenie będzie miał Real Madryt, który wkrótce uda się do Japonii.
W sobotę z drużyn w czołówce swoje mecze rozegrają Real Madryt i Real Sociedad. Los Blancos zagrają u siebie z Deportivo, które wciąż jest bardzo blisko strefy spadkowej. Ten mecz będziemy oczywiście zapowiadać osobno. Ekipa z Kraju Basków zmierzy się u siebie z Valencią, która w dalszym ciągu jest pogrążona w kryzysie. Po raz ostatni w lidze wygrała w październiku. W sześciu ostatnich spotkaniach zdobyła trzy punkty.
Najciekawiej zapowiadające się starcie kolejki odbędzie się w poniedziałek, co nieco odbiega od reguł, do jakich zdążyliśmy się przyzwyczaić. Atlético Madryt uda się na El Madrigal, gdzie zagra z Villarrealem, który depcze po piętach ekipie Diego Simeone. Między tymi dwiema drużynami są tylko dwa punkty różnicy na korzyść Colchoneros. Mimo wszystko ostatnie starcia jednych i drugich nie napawają optymizmem fanów – Atleti wygrało jeden z ostatnich czterech meczów, Villarreal zaś nie zdobył bramki od trzech spotkań.
15. kolejka Primera División
Piątek, 9 grudnia
20:45 Málaga CF – Granada CF
Sobota, 10 grudnia
13:00 CA Osasuna – FC Barcelona
16:15 Real Sociedad – Valencia CF
18:30 UD Las Palmas – CD Leganés
20:45 Real Madryt – Deportivo La Coruńa
Niedziela, 11 grudnia
12:00 SD Eibar – Deportivo Alavés
16:15 Celta Vigo – Sevilla FC
18:30 RCD Espanyol – Sporting Gijón
20:45 Real Betis – Athletic Bilbao
Poniedziałek, 12 grudnia
20:45 Villarreal CF – Atlético Madryt
Zapowiedź 15. kolejki Primera División
Real Madryt zagra z Deportivo, hit na Madrigal
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się