Trwała druga połowa, gdy Cristiano Ronaldo próbował w tłoku napędzić akcję ruletą. Zagranie mu nie wyszło i stracił piłkę. To doprowadziło do gwizdów ze strony trybun. Portugalczyk ruszył po odbiór piłki i kilkadziesiąt metrów dalej wściekle wybił piłkę przeciwnikowi.
Po tym zagraniu wyraźnie zwrócił się do trybun. Najpierw wykonał swój popularny gest uspokojenia atmosfery, tak zwaną calmę, ze słowami: „Spokój, ja pie**olę”. Potem przyłożył palce do ust, odnosząc się do gwizdania i pomachał przecząco palcem. Te gesty otworzyły w Hiszpanii debatę, czy gwizdanie na kogoś takiego jak Cristiano ze strony fanów Realu to odpowiednie zachowanie. Komentowane jest także zwrócenie się przez Portugalczyka do kibiców w taki sposób.
Cristiano zareagował na gwizdy kibiców
Jasne gesty Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się