Javier Mascherano po meczu w Lidze Mistrzów odniósł się do krytyki, jaka spadła na niego po Klasyku. Argentyńczyk zdaniem ekspertów i fanów Królewskich popełnił dwa ewidentne przewinienia w polu karnym, które można zobaczyć w tym materiale RealMadrid TV. We wtorkowym starciu z Borussią Mönchengladbach także faulował rywala w szesnastce, a gwizdek arbitra ponownie milczał. Dziennikarka Anteny3 zapytała stopera Blaugrany, co sądzi o skargach rywali, fanów przeciwnika i ekspertów na ten temat.
– Czy popełniam wiele karnych? Nie zebrałem ich za wiele. Myślę, że kilka faktycznie popełniłem, nie będę kłamać. Innych jednak nie było. Znawcy i geniusze komentujący sprzed ekranu mówią, że wszystkie karne popełniam ja. Dla nich to łatwe przy spowolnionej kamerze i tysiącu powtórek z różnych kątów.
– Nie jestem perfekcyjny. Popełniam wiele błędów i je akceptuję. To na końcu gra błędów i poprawnych decyzji, a ja wiele razy się mylę. Jeśli się mylę, nie robię tego specjalnie. Zawsze staram się dawać z siebie wszystko, co najlepsze i będzie tak zawsze do momentu aż odpowiedzialni zadecydują, że to koniec.
Mascherano: Geniusze mówią, że wszystkie karne popełniam ja
Argentyńczyk o krytyce po Klasyku
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się