Sędzia z Madrytu Arturo Zamarri podpisał zakaz wypuszczania publikacji związanych z informacjami o podatkach w futbolu, które Football Leaks wykradło z różnych serwerów i komputerów. Zakaz obejmuje 12 mediów z Europy, w tym w Hiszpanii El Mundo. Odwołano się do artykułu 197 z Kodeksu Karnego, który pozwala na zachowanie prywatności korespondencji dla każdego człowieka wobec postępowania karnego.
El Mundo nie zamierza jednak zaprzestać swojego śledztwa i publikacji oraz postanowiło walczyć z zakazem sędziego. W swoim wydaniu na wtorek informuje, że Pepe i Coentrão ukryli przed fiskusem ponad 7 milionów euro zarobionych z tytułu praw do wizerunku. Obrońcy mieli podobne struktury do tych, jakie opisywano w przypadku Cristiano.
W przypadku Pepego jego firma na Wyspach Dziewiczych, z której wypłacono mu 3,7 miliona euro między 2009 a 2014 rokiem, była już przedmiotem śledztwa w 2015 roku. Nie wiadomo, czy inspekcja zostanie powtórzona. Jeśli chodzi o Coentrão, otrzymał on 3,5 miliona euro od spółki z Panamy, które ostatecznie opodatkował w poprzednim roku, gdy wszczęto wobec niego śledztwo. Zapisał jednak te przychody jako uzyskane w 2011 roku i opłacił podatek w Portugalii, bo wtedy był jeszcze rezydentem tego kraju.
Pepe i Coentrão też będą mieć problemy podatkowe?
El Mundo publikuje pomimo zakazu sędziego
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się