Przed tygodniem Real Madryt B tylko zremisował u siebie z Mallorką B 0:0. Paradoksalnie – ten wynik pozwolił naszej drużynie powiększyć przewagę nad wiceliderem do 4 punktów (przypomnijmy: Real B jest liderem grupy 1 Segunda Division B od początku rozgrywek).
Drużyna prowadzona przez Lopeza Caro gra w tym roku słabo. Jej zdobycz punktowa to zaledwie 5 punktów w 4 meczach; minigalacticos strzelili 3 bramki, stracili 5. Ostatnio więcej niż 1 bramkę strzelili 21 listopada ubiegłego roku.
Jutro o godzinie 16:30 Real B zagra na stadionie Los Manzanos z Club Deportivo Artistico Navalcarnero (będzie to mecz w ramach 22. kolejki Segunda B), który zajmuje 18. miejsce w tabeli. Trzeba jednak przypomnieć, że Mallorca B jest drużyną jeszcze niżej notowaną... W 3. kolejce Real Madryt B wygrał u siebie z CDA 3:1. Wielki mecz rozegrał wtedy Juanfran, który zdobył 2 gole, a przy trzecim asystował.
Juan Ramon Lopez Caro nie będzie mógł skorzystać jutro z Javiego Garcii (nawet gdyby nie brał udziału w Meridian Cup, o którym już pisaliśmy, to i tak pauzowałby za kartki) i Rubena de la Reda (kontuzja), który zastąpiłby go w pierwszym składzie. W takiej sytuacji pare pivotów wraz z Jothą utworzy prawdopodobnie Tello.
Najlepszym strzelcem grupy 1 wciąż jest Roberto Soldado (13 bramkę). Najlepszym – przynajmniej jeżeli chodzi o statystykę – bramkarzem znów jest Diego Lopez: 9 goli puszczonych w 17 meczach, co daje średnia 0,52 bramki na mecz.
(fot.realmadrid.com. Na zdjeciu Javi Garcia, który wraz z reprezentacją Hiszpanii U-18 bierze udział w Meridian Cup)
Przed meczem Navalcarnero – Real Madryt B
Nasza druzyna zagra z jedną ze słabszych ekip w grupie 1 Segunda Division B...
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się