Kapitan Realu Madryt zapowiada walkę o wszystko w Primiera Division i Lidze Mistrzów.
Ostatni mecz ligowy z Espanyolem to czas pożegnania z Jose Antonio Camacho. Od tego czasu wiele się zmieniło...
Rzeczywiście nastąpiło wiele zmian, także na stanowisku trenera. Teraz jesteśmy w lepszej sytuacji i z dużym optymizmem patrzymy w przyszłość - to wynik pięciu ostatnich zwycięstw w lidze. Mamy dzięki temu szanse na tytuł, a naszą misją jest dogonienie Barcelony.
Czy fakt, że kilku zawodników zna już swoją przyszłość w klubie, ma uspokajający wpływ?
Jesteśmy profesjonalistami i musimy godzić się z sytuacją, kiedy nie można być pewnym gdzie będzie się grało w następnym sezonie. Przede wszystkim musimy się skupić na lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów. Najważniejsze to uszczęśliwić naszych kibiców.
Widać zmiany na lepsze w zespole?
Idzie ku lepszemu, ale musimy być ostrożni. Mam nadzieję, że uda nam się podtrzymać serię zwycięstw. Wierzę, że stać nas na więcej i możemy grać jeszcze lepiej.
ł?atwo będzie dogonić lidera?
Barcelona jest bardzo pewna swego. Mieli pewien kryzys ale wygląda na to, że już z niego wyszli. Obecnie są faworytem do tytułu, ale przed nami wiele spotkań, w tym bezpośrednie na Estadio Santiago Bernabeu. Trzeba po prostu wygrywać. Kluczem do zdobycia tytułu jest utrzymanie wysokiej formy w wielu meczach, znalezienie regularności w zwycięskich grach. Tego brakowało nam w pierwszej rundzie rozgrywek. Teraz wszystko powinno być na miejscu. Ciężka, nieustanna praca i pozostaje czekać na efekty, nie tracić głupio punktów po drodze. Nie można także zapominać, że nie tylko Barcelona walczy w tej lidze, nie można przekreślać zespołów które w tabeli są za nami.
Jak odbierasz sugestie, że w Realu są piłkarze, których nie można odsunąć od pierwszego składu, bez względu na formę jaką prezentują ?
We współczesnym futbolu nie ma ludzi grających za zasługi a także takich, których nie można zastąpić. Wszyscy w drużynie mają swój wkład w ewentualny sukces. Wszyscy mamy ten sam cel.
Czy widać już w Waszej grze rękę Luxemburgo ?
Piłkarze znają swoje miejsce i rolę na boisku, jest tak począwszy od sześciominutowego meczu z Realem, którego wynik natchnął nas wiarą w siebie. Wszyscy ciężko pracują. Nie gramy rewelacyjnie ale odnosimy zwycięstwa. Luxemburgo ma ogromne trenerskie doświadczenie i z nim czujemy się pewniej. Nie myślimy o ewentualnych porażkach, morale zespołu jest bardzo wysokie, mamy w głowie tylko wygrywanie.
Uważasz że Guti powinien grać w pierwszym składzie ?
To pytanie do trenera. A Guti to zawodnik wyjątkowy, znam go od 15 lat, zawsze grał na wysokim poziomie i wykonywał świetną robotę. Identycznie jest w tym sezonie.
Kwestionuje się Twoje miejsce w pierwszej jedenastce...
To, czego chcę, to zwycięstw dla mojego zespołu. Pracuję każdego dnia aby móc pomagać Realowi, mam nadzieję, że będę mógł to robić w sobotę. Co do podstawowej jedenastki, to wszyscy zawodnicy Realu mogliby w niej grać. Ja jestem zadowolony z moich występów gdyż zespół zwycięża i poprawia się jego sytuacja.
Raul: Szukam stabilnej formy
Kapitan Realu Madryt zapowiada walkę o wszystko w Primiera Division i Lidze Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się