Carles Puyol udzielił wywiadu dla oficjalnej strony FC Barcelona. Katalończyk mówił o zbliżającym się Klasyku. Według niego Blaugrana gra ostatnio gorzej, ale nie wynika to tylko z układu tabeli. Dodatkowo były obrońca wspomina też wygrany na Bernabéu 6:2 mecz z Realem.
– Wszyscy mówią, że Real przyjeżdża na ten mecz w dobrej formie, a Barça nie, ale tabela nie ma z tym nic wspólnego. To prawda, że oni będą bardziej zrelaksowani dzięki sześciu punktom przewagi, ale do końca ligi wciąż długa droga i wiele może się zdarzyć.
– To mecz, w który po prostu się wchodzi, nie trzeba więc żadnych specjalnych przygotowań. Zamiast częstszego trenowania i kolejnych prób, Guardiola dawał nam po prostu wolny czas. Nie pozwalał nam wejść do miasteczka sportowego, więc mogliśmy się trochę od tego odciąć.
– Gdyby zależało to ode mnie, wciąż bym grał. Żałuję codziennych zajęć, chodzenia na treningi, rywalizacji z moimi kolegami z zespołu… Trudniej jest oglądać mecze, nie biorąc w nich udziału. Gdzie będę oglądać Klasyk? W domu z moimi przyjaciółmi, jednak chciałbym się skupić na tym, co stanie się w meczu. Mam nadzieję, że mógł się nim cieszyć i że Barça wygra.
– 6:2? To był spektakularny mecz. Dla mnie jeden z najbardziej wyjątkowych, w których grałem, z uwagi na to jak przebiegł i jak zespół wrócił do gry. Real był w świetnej formie, odrabiali punkty w tabeli, więc tamto zwycięstwo było kluczowe w zdobyciu pierwszego tytułu ligowego pod Pepem.
Puyol: Tabela nie ma nic wspólnego z gorszą formą
Były obrońca Barcelony przed meczem
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się