Coraz bliżej do Klasyku, a w głowie Zinédine’a Zidane’a pozostaje jedna wątpliwość. Kto będzie partnerem Sergio Ramosa na środku obrony?
Po raz pierwszy w tym sezonie francuski szkoleniowiec ma do dyspozycji wszystkich czterech stoperów. Pewniakiem do występu w jutrzejszym spotkaniu na Camp Nou jest kapitan Królewskich. Pozostała trójka – Pepe, Varane i Nacho – będzie walczyć o jedno miejsce.
Zazwyczaj trenerzy Los Blancos posyłali w bój Pepego. W wielkich meczach to właśnie Portugalczyk zazwyczaj partnerował Ramosowi. Obaj defensorzy grali razem przeciwko Barcelonie 14 razy. Bilans tych meczów to sześć zwycięstw, pięć porażek i trzy remisy.
W każdym innym sezonie nie byłoby żadnych wątpliwości, że wybór padnie na Pepego, jednak w bieżących rozgrywkach 33-latek rozegrał najmniej minut spośród wszystkich stoperów. Przez kontuzje Pepe przegapił 8 spotkań i na murawie spędził tylko 834 minuty. Dlatego też prawdopodobnie jutro partnerem Ramosa będzie Varane.
W tym sezonie Francuz grał najwięcej ze wszystkich obrońców – 1469 minut. Przegapił tylko 4 z 21 spotkań drużyny we wszystkich rozgrywkach. Ponadto, Varane ma do wyrównania porachunki z Barçą, przeciwko której przegrał ostatnie dwa mecze. Reprezentant Trójkolorowych grał z Ramosem w czterech Klasykach – dwóch wygranych i dwóch zremisowanych.
Najmniejsze szanse na występ ma Nacho. Canterano przechodzi przez najlepszy moment kariery i mimo świetnej postawy w ważnych meczach, jak w derbach z Atlético czy w ubiegłym sezonie w spotkaniu Ligi Mistrzów z PSG, jutro zasiądzie na ławce rezerwowych.
W tym momencie wszystko wskazuje na to, że jutro parę stoperów tworzyć będą Ramos i Varane. Francuz wyjdzie na Camp Nou żądny zemsty i poprawienia swojego bilansu bramkowego przeciwko odwiecznemu rywalowi. Przypomnijmy, że w swoich pierwszych dwóch Klasykach Varane zdobył dwa gole.
Kto u boku Ramosa?
Największe szanse ma Varane
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się