Luis Enrique wziął udział w konferencji przed meczem Pucharu Króla z Hérculesem. Przedstawiamy wypowiedzi Hiszpana dotyczące już sobotniego Klasyku.
– Drużyna ma się dobrze. Otrzymała nagrodę, na jaką zasługiwała i jest z nią dobrze. Trudniejsze chwile to część każdego roku. Takie są sezony. Jasne, że musimy się poprawić i być regularniejsi. Pozostajemy faworytami do wszystkich tytułów, ale jasne jest, że musimy być lepsi. Jesteśmy tego świadomi. Brakuje nam tej regularności, ale nie przesadzałbym. Już przesadzaliście w pierwszym roku, a wygraliśmy tryplet. Wtedy ci, którzy mocno nas krytykowali, potem wskoczyli na wózek i wszystko było cudowne. To ten sam proces. W lidze mamy efektywnego rywala, a my nie byliśmy regularni. A zresztą wszystko jedno, zabijajcie nas. Daleko do końca i na pewno jeszcze powalczymy.
– Iniesta czeka na ostateczne pozwolenie od lekarzy, ale to formalność. Jutro nie będzie go z nami dlatego, że jest zawieszony. W innym przypadku dostałby minuty. Andrés jest gotowy do gry. Mathieu? Czas wypisany w raportach nie ma znaczenia, bo czasami rehabilitacje się wydłużają. Jednak sytuację zawodnika najlepiej znają on sam i lekarze. Umtiti? Trenował z grupą na 100%. Zobaczymy, kiedy będzie mógł wrócić do gry.
– Styl ekipy i typ gry wyznaczają profile zawodników. Mamy wielką moc w ataku i to normalne, że czasami przyspieszamy grę. Nasz cel pozostaje jednak taki sam i próbujemy osiągać go przez długie posiadania piłki. Filozofia jest tą samą, która dała nam ostatnie tytuły. Osiem pucharów to nie jest taki zły wynik.
– Zadowoleni z gry? W Lidze Mistrzów tak, w lidze nie do końca tego szukaliśmy. O Pucharze opowiem jutro. Zamysł jest taki sam jak zawsze, niczego nie zmienialiśmy. Nie szukajcie problemów, gdzie ich nie ma.
– Najlepsza kadra? To określenie wraca jak bumerang. Powiedziałem, że ta kadra jest najlepsza w oczekiwaniu na potwierdzenie tego wynikami. Na razie tak nie jest, ale dalej uważam tak samo. Kadra jest najlepsza z tych trzech sezonów, tylko trener to ciągle ten sam słabiak.
– 5:0 w Klasyku w 2011 roku? Nic takiego nie pamiętam. O Klasyku porozmawiamy dzień przed nim.
– Czy Clos Gómez podoba mi się pod względem fizycznym? Nie pamiętam, czy jest wysoki, przystojny, czy jest blondynem… Czy o co ci chodzi? Świetne pytanie, idziemy chyba po bingo.
Enrique: Iniesta jest gotowy do gry
Kilka wypowiedzi trenera Barcelony
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się