REKLAMA
REKLAMA

Bale wyjechał do Londynu na operację

Klub zrezygnował z terapii konwencjonalnej
REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale wyjechał wczoraj do Londynu, gdzie zostaną zoperowane jego ścięgna strzałkowe w prawej kostce. Przypomnijmy, że Walijczyk doznał zwichnięcia urazowego tej części ciała. Zabieg przeprowadzony zostanie w szpitalu imienia króla Edwarda VII przez doktora Jamesa Caldera, który jest ekspertem, jeśli chodzi o kontuzje kostek. Wszystko będą nadzorować członkowie sztabu medycznego Realu, Jesús Olmo i Mikel Aramberri.

Real konsultował się w tej sprawie z wieloma ekspertami, po czym ostatecznie zdecydowano się na operację Walijczyka, ponieważ tylko w ten sposób klub upewni się, że kontuzja się nie odnowi (co byłoby prawdopodobne przy terapii konwencjonalnej). Proces rehabilitacji potrwa od półtora do trzech miesięcy. Otoczenie piłkarza wierzy, że wszystko będzie dobrze już po dwóch miesiącach, takie nadzieje podziela też klub. Jeśli tak się stanie, skrzydłowy będzie mógł pomóc zespołowi już w pierwszym meczu jednej ósmej finału Ligi Mistrzów (zanim poznamy konkretną datę tego meczu, musimy poczekać na losowanie).

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA