Koszykarze Realu Madryt obronili pozycję lidera Ligi Endesa dzięki zwycięstwu nad Manresą (96:70). Pablo Laso opowiedział na konferencji prasowej o przebiegu meczu i występie fantastycznego Sergio Llulla.
– Ważne, aby tego typu mecze rozpoczynać z koncentracją. Stopniowo narzucaliśmy własny styl gry i mogliśmy dokonywać wielu zmian w składzie. Spotkanie było dziwne ze względu na kontuzje Reyesa i Audy, bo to zawsze ma jakiś wpływ – stwierdził Laso.
– Wydaje się, że kontuzja Felipe Reyesa to łagodne skręcenie kostki. Rudy’ego Fernándeza odesłaliśmy na odpoczynek, aby go nie obciążać. Odczuwał drobne przeciążenie w łydce i zdecydowaliśmy, że będzie lepiej, jeśli odpocznie.
– Wykluczenie Nocioniego to jedna z sytuacji boiskowych. Odgwizdują na tobie przewinienie i protestujesz. Odgwizdują faul techniczny. Oddajesz rzuty osobiste i pudłujesz. Wciąż protestujesz. Odgwizdują kolejny faul techniczny i idziesz do szatni. Wszyscy to widzieli. Nie mam nic więcej do powiedzenia.
– Sergio Llull był fantastyczny. Właśnie tak odczytuje się mecz w poprawny sposób. Jesteś bardzo skoncentrowany w czasie, kiedy grasz. Niektórzy powiedzą, że jestem głupi, ponieważ powinienem dać mu więcej czasu i pozwolić na pobicie rekordu statystyk, inni natomiast powiedzą, że jestem głupi, ponieważ nie zdjąłem go i nie dałem mu odpocząć. Przyjmuję krytykę z obu stron. Zrobiłem to, co uważałem za najlepsze dla niego i dla drużyny.
Laso: Niektórzy powiedzą, że jestem głupi
Pomeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się