Pepe po meczu ze Sportingiem pojawił się w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi Portugalczyka.
– Świetnie zaczęliśmy i praktycznie zamknęliśmy spotkanie. Wtedy trochę obniżyliśmy intensywność i wszystko się utrudniło. Trzeba jednak wyciągnąć pozytywne wnioski, bo walczyliśmy jako zespół i potrafiliśmy cierpieć, by odnieść ważne zwycięstwo. To prawda, że zmniejszyliśmy rytm, ale to było też dziwne spotkanie, gdzie było spore zimno i dużo wody.
– Presja na Barcelonie? Najważniejsze, że my zagraliśmy swój mecz i wygraliśmy. Trzeba cieszyć się z tych trzech punktów. Niech kibice będą spokojni, będziemy starać się dawać z siebie wszystko co najlepsze. Fani chcą dobrej gry i wielu goli. Dzisiaj było o to trudno, ale najważniejsze, żebyśmy pozostali zjednoczeni.
– Odnowienie kontraktu jest w rękach klubu, ja jestem w rękach klubu, trzeba czekać. Zawsze mówiłem, że będę wyczekiwać na Real do ostatniego momentu i teraz trzeba po prostu czekać. Moim planem jest zakończenie kariery w Realu Madryt. Mam już 33 lata, ale poprzedni sezon był jednym z najlepszych w karierze. Czekam na decyzję klubu.
Pepe: Kontrakt? Jestem w rękach klubu
Wypowiedzi Portugalczyka ze strefy mieszanej
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się