W całej historii Realu Madryt było wielu piłkarzy, którzy nigdy nie zaznali porażki w meczu derbowym. Skupmy się jednak na zawodnikach, którym ta sztuka udała się w lidze. Okazuje się, że nie ma ich tak wielu, nie da się z nich nawet skompletować hipotetycznego wyjściowego składu, było ich bowiem tylko dziesięciu. Oto oni.
Agustín
Galisyjski bramkarz nie należał do graczy niskich, mierzył 192 centymetry wzrostu, a w zespole Realu spędził dziesięć lat. Nie należy do najlepiej pamiętanych graczy Królewskich, bo przez cały ten okres krył się w cieniu Garcíi Remona i Buyo. Mimo to zdołał rozegrać w lidze aż 76 spotkań, w tym sześć potyczek z Atleti. Nie przegrał żadnego, wygrał cztery razy, a zremisował dwa. Jednak w czterech meczach na Calderón dał sobie wpuścić sześć goli.
José Luis Peinado
José słynął z uniwersalności, potrafił grać w napadzie, środku pola czy na bocznej obronie. Tony Leblanc nazwał go kiedyś w wywiadzie Pepegoles, to określenie do niego przylgnęło. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych osiem razy wystąpił w derbach, cztery razy je wygrał i cztery zremisował.
Sanchís ojciec
Tata legendy ze sławetnej Piątki Sępa wystąpił w derbach aż dziesięć razy. Jego bilans nie jest jednak aż tak korzystny jak wspomnianych wyżej graczy, wygrał bowiem tylko czterokrotnie, a aż sześć razy zremisował, w tym trzy na placu gry rywala.
David Beckham
Angielski pomocnik siedem razy brał udział w potyczkach z Rojiblancos. Wygrał aż pięć razy i tylko dwukrotnie zremisował. Do historii przejdzie podanie, którym obsłużył Raúla z odległości prawie całej połowy, Hiszpan później strzelił głową i pokonał Burgosa.
Fernando Gago
Pintita przyszedł do Realu Madryt wraz z Gonzalo Higuaín podczas zimowego okienka w 2007 roku. Zagrał w siedmiu spotkaniach derbowych i nie przegrał żadnego. Pięć razy zwyciężył, dwa razy zremisował. Ciekawostką jest to, że więcej spotkań rozegrał na Calderón (cztery) niż na Bernabéu (trzy).
Xabi Alonso
Baskijski pomocnik miał doskonałą passę w meczach z Atleti Zagrał w dziewięciu takich spotkaniach między rokiem 2009 i 2014, z czego wygrał aż osiem z nich. Zremisował tylko raz w lutym 2014 roku. Atlético jest drużyną, z którą najczęściej zwyciężał jako madridista.
Zinédine Zidane
Dzisiejszy szkoleniowiec Blancos wystąpił w ośmiu spotkaniach derbowych, wygrał sześć, a dwa zremisował. Jednak w żadnym z nich nie strzelił ani jednej bramki. Smaku porażki w ligowych derbach zaznał dopiero jako trener w lutym tego roku.
Gonzalo Higuaín
Pipita zagrał w ośmiu meczach derbowych przeciwko Atleti, któremu strzelił w nich cztery gole. Dokładniej rzecz biorąc, pierwsze trafienie zaliczył w 2007 roku i dzięki niemu Królewscy uniknęli porażki. W kolejnym sezonie dał Realowi zwycięstwo, wykorzystując karnego po faulu Heitingi na Drenthe.
Iván Zamorano
Podobnie jak Higuaín Chilijczyk zagrał w derbach osiem razy. Stało się to podczas czterech sezonów, które spędził w Madrycie w latach 1992-96. Strzelił Rojiblancos pięć bramek, z czego aż trzy na Calderón. Dwie kolejne dołożył w debiucie Raúla na Bernabéu w 1994 roku.
Ronaldo
Zabójczy Brazylijczyk pojawił się na boisku w siedmiu meczach derbowych, w których nie zaznał smaku porażki – cztery razy wygrał, trzy razy zremisował. Dodatkowo strzelił w nich aż siedem bramek, Atleti to na wespół z Alavés drużyna, którą ranił najczęściej. Jest także autorem najszybciej strzelonej bramki derbowej, udało mu się bowiem trafić do siatki już po 14 sekundach gry.
Dziesięciu bez porażki w ligowych derbach
W niej między innymi Xabi, Zidane i Higuaín
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się