W połowie grudnia Real Madryt wyjedzie do Japonii na Klubowe Mistrzostwa Świata. Zwycięzca Ligi Mistrzów w obecnej formule zaczyna te rozgrywki od półfinału. Gianni Infantino, przewodniczący FIFA, chce to zmienić. Infantino chciałby, żeby te rozgrywki nabrały dużo większej rangi. W dzisiejszej rozmowie z Mundo Deportivo wspominał, że klubowy mundial w nowej formule miałby ruszyć już w 2019 roku.
– Dziś piłka nożna to nie tylko Europa i Ameryka Południowa. Świat się zmienił. Dlatego musimy znaleźć dużo bardziej interesującą formę rozgrywania Klubowych Mistrzostw Świata – dla klubów, ale także dla kibiców. Chcemy stworzyć turniej dużo bardziej atrakcyjny niż obecnie, z większą jakością występujących zespołów. To przyciągnie sponsorów, telewizje z całego świata – mówił Infantino.
– To byłaby taka światowa Liga Mistrzów, ale trwałaby trzy tygodnie. Rozgrywano by ten turniej w drugiej połowie czerwca, gdy wszystkie najważniejsze rozgrywki już by się zakończyły. Oczywiście będziemy mieli na uwadze zdrowie piłkarzy, od tego są Marco van Basten, Zvonimir Boban i służby medyczne.
Takie rozwiązanie mogłoby oznaczać skrócenie rozgrywek krajowych. Co ciekawe Infantino popiera zmniejszenie liczby zespołów występujących w La Liga:
– 20 zespołów w lidze hiszpańskiej to nie jest najlepsza formuła ani dla kalendarza, ani dla żadnej innej rzeczy. Powinno się ją docenić i zmniejszyć liczbę klubów, nie można kontynuować w ten sposób. Musimy się zmierzyć z tym problemem, ale oczywiście nie możemy niczego narzucać.
Infantino chce, by klubowy mundial trwał 3 tygodnie
Prezes FIFA chce większego prestiżu dla turnieju
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się