REKLAMA
REKLAMA

Znowu ta Barça

Koszykarze przed kolejnym wyjazdem do Katalonii
REKLAMA
REKLAMA

Sezon ledwo się rozpoczął, a kibice hiszpańskiej koszykówki szykują się na trzeci już klasyk. Dwanaście dni po ostatnim starciu, FC Barcelona Lassa po raz kolejny ugości na własnym parkiecie kolegów z Realu Madryt, tym razem przy okazji meczu rozgrywanego w EuroLidze. Nawet jeśli pojedynek obu klubów powoli staje się pospolity, niezmiennie dostarcza wielu emocji.

Pablo Laso i jego ekipa zagrają pod większą presją. Przegrali oni oba dotychczasowe starcia z katalońskim wrogiem, także ten ostatni, w którym rywal wystąpił w bardzo osłabionym składzie. Na nic zdała się ofensywna siła i długa ławka rezerwowych, a także obietnice o pełnym zaangażowaniu i koncentracji w grze obronnej. Palau Blaugrana nie po raz pierwszy sparaliżowała madrycki zespół, jednocześnie wzmagając głód zwycięstwa przed nadchodzącym meczem.

Bohaterowie klasyku mierzyli się w środę z greckimi drużynami. Real Madryt pokonał u siebie Panathinaikos po świetnym występie Sergio Llulla, natomiast Barcelona zdobyła zaledwie pięćdziesiąt dwa punkty i uległa na wyjeździe Olympiakosowi. Każdy z zespołów ma swoje kłopoty i wciąż dopracowuje sportowe szczegóły nowego projektu, ale każdy powinien też zrobić wszystko, aby w piątkowy wieczór nie opuścić boiska jako pokonany.


FC Barcelona Lassa i Real Madryt zmierzą się w piątek, o godzinie 21:00, w Palau Blaugrana w Barcelonie. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 8. kolejki sezonu zasadniczego Turkish Airlines EuroLigi. Transmisję zapowiedział Polsat Sport News.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA