Zinédine Zidane nie zapomina o tym, co wydarzyło się niemal dokładnie rok temu. Barcelona przyjechała na Santiago Bernabéu, a Królewscy wystawili możliwe najmocniejszy skład, w którym znaleźli się dopiero wracający po kontuzjach Benzema, Ramos oraz James. Wynik pamiętamy wszyscy. Dwanaście miesięcy później historia się powtarza, ale Zizou nie zamierza powielać błędów Rafy Beníteza i wychodzić na tak ważny mecz z trzema piłkarzami, którzy są dalecy od optymalnej formy fizycznej.
Trener Królewskich nie ma przekonania, by na Atlético wystawić od samego początku Karima Benzemę. Francuz przez dwa tygodnie nie trenował z drużyną i dopiero wczoraj wrócił do pracy na pełnych obrotach. Zidane wie, że snajper czuje się coraz lepiej i jest przygotowany, o czym samemu zapewniał jego i Pintusa, ale mimo wszystko zamysł jest taki, by francuski napastnik rozpoczął derby Madrytu na ławce rezerwowych. Największy problem stanowi jednak fakt, że Benzemy nie może zastąpić Álvaro Morata, który doznał kontuzji i posadzenie na ławce Karima musiałoby zmusić szkoleniowca do zmiany systemu gry i taktyki, a wówczas zagrać mógłby na przykład Lucas Vázquez.
Od przejęcia sterów w pierwszym zespole, Zidane stara się nie forsować zawodników, którzy dopiero wracają po kontuzji i stopniowo wprowadza ich do składu. Francuz patrzy w przyszłość i choć spotkanie z Atleti jest bardzo prestiżowe, to już we wtorek Królewskich czeka wyjazdowe starcie w Lidze Mistrzów ze Sportingiem, a strata kolejnych zawodników mogłaby okazać się opłakana w skutkach.
Zidane rozważa, by wystawić na środku ataku Cristiano Ronaldo, gdzie ten gra najczęściej w reprezentacji Portugalii. Wówczas Gareth Bale mógłby zagrać na lewej stronie. To jego naturalna pozycja, na której czuje się najlepiej i pokazuje najlepszy futbol, przynajmniej w Realu Madryt, bo w kadrze gra tam, gdzie zechce i odpłaca się golami oraz świetnymi występami.
Bez Casemiro i Pepego gotowych na sto procent, Zizou nie ma wielu wariantów na ułożenie linii obrony i pomocy. Od początku zagrają na pewno Luka Modrić i Mateo Kovačić, a obok nich powinniśmy obejrzeć Isco, który będzie odpowiedzialny za kreowanie gry i wspieranie pozostałych w defensywie. W obronie wystąpią najprawdopodobniej Dani Carvajal, Sergio Ramos, który trenuje już od poniedziałku i Raphaël Varane oraz Marcelo.
Cristiano na szpicy, a Benzema na ławce?
Kto obok nich? 4-3-3 czy 4-4-2?
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się