MARCA w swoim dzisiejszym wydaniu opisuje bardzo stabilną pozycję, jaką wypracował sobie David de Gea. Hiszpan swoimi paradami zapewnił sobie status nietykalnego nie tylko w Manchesterze United, ale także reprezentacji. Przy tym wszystkim ciągle istnieje temat Realu Madryt.
Dziennik stwierdza, że cały czas bardzo świeży jest incydent z 2015 roku, kiedy nawet wręcz sekund zabrakło, by De Gea został graczem Królewskich. Kilka dni po nieudanej operacji golkiper podpisał z Czerwonymi Diabłami umowę do czerwca 2019 roku. MARCA informuje, że zapisano w niej klauzulę w wysokości 60 milionów euro. Nikt nigdy nie zapłacił takich pieniędzy za bramkarza, ale wydaje się, że w przypadku De Gei wydanie takiej kwoty może mieć sens.
Królewscy ciągle nie zapominają o 26-latku. Działacze wierzą w o 4 lata starszego Navasa, ale nigdy nie ukrywali, że De Gea to ich ulubieniec i faworyt. 60 milionów euro to sporo, ale jeśli Real chce pozyskać topowego gracza na swoją pozycję, to takie pieniądze nigdy nie były problemem, a Hiszpan coraz mocniej zaznacza swoją pozycję na samym szczycie. Być może ten temat wróci już najbliższego lata.
Klauzula De Gei wynosi 60 milionów euro
Królewscy nie zapominają o Hiszpanie
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się