Nikt nie jest warty ponad dziewięćdziesiąt milionów euro. Transfer Cristiano Ronaldo jest jednak w tej kwestii zdarzeniem bez precedensu, istnym szaleństwem. Wiele lat po jego przeprowadzeniu nikt nie mówi już o kwocie, którą zapłacono za Portugalczyka. Istnieje pewność zarówno co do jego klasy sportowej, jak i siły ekonomicznej. Napastnik nie pozwala o sobie zapomnieć na boisku, ale także poza nim robi sporo dobrego dla klubu dzięki swojemu wizerunkowi na świecie. Wystarczy tylko wspomnieć, że aż 40% koszulek sprzedawanych przez Real Madryt, to te z jego imieniem i nazwiskiem.
Ronaldo to żyła złota. Jego wizerunek przyciąga największe marki i przynosi największe zyski na lukratywnych rynkach, jak choćby ten azjatycki. Co więcej, oczekuje się, że jego pozycja na Dalekim Wschodzie będzie jeszcze rosła. Portugalczyk udanie przejął rolę Davida Beckhama, jako lidera w Realu Madryt, jeśli chodzi o generowanie wpływów. Gdy chodzi o sprzedaż koszulek jest wyraźnie pierwszy, a na drugiej pozycji znajduje się dopiero James, który cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku latynoamerykańskim.
Koszulki Cristiano sprzedają się najlepiej
Drugi jest James
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się