REKLAMA
REKLAMA

Kroos może powalczyć o wyjazd na klubowy mundial

Lekarz Asa ocenia kontuzję Niemca
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt poinformował wczoraj o złamaniu awulsyjnym piątej kości śródstopia w prawej stopie u Toniego Kroosa. Okazuje się, że Niemiec urazu nabawił się w pierwszej połowie meczu z Leganés po ataku Gabriela, ale dotrwał do końca spotkania, a nawet bez problemu udał się na zgrupowanie reprezentacji. Dopiero dzień po spotkaniu spuchła mu stopa i zaczął odczuwać większy ból. Badania w Kolonii i Monachium wykazały złamanie. Lekarze Królewskich przy ścisłej współpracy ze sztabem kadry Niemiec zdecydowali o leczeniu konserwatywnym, które polega w pierwszej fazie na unieruchomieniu stopy na kilkanaście dni, a następnie stopniowym powrocie do normalnej pracy.

Doktor José González, który współpracuje z dziennikiem AS, analizuje tę historię i stwierdza, że złamany musiał zostać bardzo mały fragment kości i dlatego Niemiec poczuł to tak późno. To dosyć powszechny uraz w sporcie i normalnym życiu. Gdy ścięgno odrywa od kości większy fragment, potrzebny jest zabieg, który polega na wstawieniu odpowiedniej śruby i wydłuża rehabilitację nawet do ponad dwóch miesięcy. Tak było w przypadkach podobnych urazów u Marcelo, Xabiego czy ostatnio Jamesa. Brazylijczyk poza boiskiem znajdował się nawet prawie trzy miesiące.

Wszystko wskazuje jednak na to, że u Kroosa oderwał się mniejszy fragment kości i wystarczy mu najpierw kilkunastodniowy odpoczynek, a następnie odpowiedni powrót do pracy z obciążeniem. Doktor González podsumowuje, że w tym wariancie leczenie zależy od wytrzymałości piłkarza na ból, ale sportowiec wraca do gry zazwyczaj w okresie do 1,5 miesiąca. Są jednak też przypadki, które z tym urazem potrafiły uporać się nawet w cztery tygodnie.

Wcześniej podawaliśmy, że Niemiec na pewno nie zagra w 2016 roku. Po powyższych deklaracjach można napisać, że Kroosa zabraknie w starciach z Atleti, Sportingiem, Gijónem, Culturalem, Barceloną, Borussią i Deportivo, ale być może powalczy on o wyjazd na klubowym mundial. Pierwsze spotkanie w ramach półfinałów ekipa Zidane rozegra za nieco ponad 5 tygodni. Przy optymistycznym scenariuszu można założyć, że pomocnik otrzyma powołanie na ten wyjazd do Japonii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA