Trzeci klub z Madrytu grający w Primera Division, czyli Getafe, twierdzi iż chętnie sprowadziłby do siebie Brazylijskiego snajpera Robinho, który jest o krok od podpisania kontraktu z Królewskimi, jeszcze w zimowym oknie transferowym. Czternasty w tabeli kopciuszek chciałby wypożyczyć Brazylijczyka już z sąsiedniego Realu Madryt na zaledwie pół sezonu.
Przypomnijmy, gdyby Robinho przybył na Santiago Bernabeu w styczniu, nie mógłby zagrać ani minuty w pierwszym składzie. Królewscy mają w drużynie już trzech piłkarzy bez paszportu Unii, czyli Roberto Carlosa, Ronaldo i Samuela, dlatego też Getafe ma nadzieję na 6-miesięczne wypożyczenie piłkarza do końca sezonu, aby ten zaczął regularnie grać na boiskach Primera Division.
Wprawdzie przeprowadzka Robinho do Hiszpanii odbędzie się najprawdopodobniej w lecie, jednak prezydent Getafe Angel Torres nie traci nadziei i twierdzi, że to poważna propozycja.
- Rozmawiałem z [wiceprezydentem Realu, Emilo] Butragueño i powiedziałem mu, że gdyby Robinho przyszedł, mógłby zagrać w Getafe – mówi Torres. - Nie mógłby zagrać w Realu, ale chciałby opuścić Brazylię. Dlatego też sądzę, że to byłaby dobra opcja – Robinho grałby w Madrycie, w każdej chwili pod ręką. - zakończył Angel Torres.
Getafe ostrzy zęby na Robinho
Czy Brazylijczyk trafi do rywala Królewskich zza miedzy?
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się