Mecze Realu z Legią oraz Barcelony z City to główne tematy na wtorkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

„Wraca Liga Mistrzów, naprzeciw Legia, a tutaj LEGION” – Zidane przygotowuje zmiany. Wraca James, ale Isco ma przewagę. Obawa: policja szacuje, że w Madrycie stawi się dzisiaj 300 polskich ultrasów, nad którymi nie będzie żadnej kontroli.
Sevilla zmierzy się z własnym murem, ponieważ od siedmiu lat nie wygrała wyjazdowego meczu w Lidze Mistrzów. Iborra uważa, że ten mecz będzie dla nich jak finał i nie tylko dlatego, że jest na wyjeździe. Carlos Cardús twierdzi, że Marc Márquez jest Messim sportów motorowych. Simeone sprawdza rozwiązanie z Torresem i Gameiro w ataku. Eibar przegrał z Osasuną, mimo że prowadził już po 17 sekundach. ATP zaleca Kyrgiosowi skorzystanie z usług psychologa. Prysło marzenie Hiszpanek na mundialu do lat 17.

„Cel: 100” – Cristiano brakuje dwóch trafień, by zostać pierwszym piłkarzem, który osiągnie barierę stu goli w europejskich rozgrywkach. W Madrycie panują obawy przed 400 ultrasami, którzy przyjadą wśród 4000 fanów Legii.
Gabi mówi, że to Atleti potrafi sobie poradzić ze wszystkim. Wczoraj drużyna stawiła się w Rostowie, gdzie był 1 stopień Celsjusza. Šuker obejrzy mecz z Sevillą z trybuny honorowej, a Sampaoli twierdzi, że nie ma miejsca na spekulacje, czeka ich mecz u siebie i na wyjeździe. Japonki pozbawiły Hiszpanki finału. Cardenal uważa, że zdobycie 25 medali w Tokio jest możliwe.

„Niebezpieczeństwa ze strony City” – Pep wprowadził intensywność oraz pewność w skład, który ma jakość i moc ataku. W tym roku wydali 213 milionów euro na transfery, co jest rekordem w Europie. Javier Mascherano przedłużył kontrakt do 2019 roku i jego klazula wynosi teraz 100 milionów euro.
„Zidane ostrzega: to może być mecz pułapka” – trener Realu wymaga od swoich piłkarzy intensywności, mimo że są oczywistym faworytem. Hiszpanki przegrały z Japonkami i nie zagrają w finale. De Gea pozwolił uniknąć porażki w przeciętnym meczu.

„Tridente specjalistów od Ligi Mistrzów” – powrót MSN gwarantuje efektywność w ofensywie. Messi, Suárez i Neymar strzelili 80% bramek Barcelony w Europie.
Sport przytacza historię pewnego dnia, gdy City uwiodło Guardiolę. Mascherano przedłużył kontrakt z Barceloną, a w piątek czas na Neymara. Real czuje kolejną goleadę, a Zidane broni Benzemę przed Hollandem.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się